Jeśli chodzi o drukarki, to na rynku konsumenckim oczkiem w głowie producenta są urządzenia ze stałym zasilaniem w atrament, czyli rozwiązaniem Ink Tank System. W porównaniu z 2013 r. ich sprzedaż zwiększyła się o 80 proc. Zdaniem przedstawicieli Epsona uzupełnianie drukarek dostarczanym w pojemnych butelkach tuszem, który użytkownik samodzielnie wlewa do zintegrowanych z urządzeniem zasobników, to rozwiązanie z jednej strony atrakcyjne dla klientów (m.in. w kontekście ceny za wydruk), z drugiej korzystne dla samego Epsona i resellerów. W zamyśle producenta eliminuje bowiem stosowanie zamienników, oferowanych pod postacią kartridży. Vendor mocno zredukował bazę konsumenckich drukarek, do których stosuje się kartridże, m.in. właśnie ze względu na ogromną popularność wyrobów zamiennych.

Rok 2015 pod względem sprzedaży drukarek z ITS ma być jeszcze lepszy. Zdaniem Krzysztofa Modrzewskiego, szefa sprzedaży w Polsce i krajach bałtyckich, Epson ma argumenty, aby zachęcić resellerów do jeszcze większego zaangażowania we współpracę z producentem.

– Zaryzykowałbym stwierdzenie, że marże, które proponujemy, są na unikalnym poziomie. Będziemy też dużo inwestować w działania marketingowe promujące drukarki z ITS i poszerzymy ich portfolio – zapowiada manager.

 

Nie tylko ITS

Jeśli chodzi o sprzedaż drukarek atramentowych oraz skanerów dla biznesu i sektora publicznego rok 2014 Epson również zalicza do bardzo udanych. Wzrost wyniósł 70 proc. w porównaniu z 2013 r. Przedstawiciele firmy są przekonani, że atrament jest przyszłością druku biznesowego. Spośród propozycji z dziedziny druku dla przedsiębiorstw szczególną uwagę zwracają rozwiązania WorkForce Pro i WorkForce Pro RIPS (Replaceable Ink Pack System). Te ostatnie są przewidziane dla organizacji, które drukują bardzo dużo dokumentów. Tusz do nich jest dostarczany w opakowaniach o pojemności, która w wersji XXL starcza na wydrukowanie nawet 75 tys. stron. WorkForce Pro RIPS będą dostępne za pośrednictwem partnerów MPS, co w przypadku Epsona stanowi nowość.