Gros polskich firm nie ma żadnej kontroli nad licencjami. Z danych Deloitte wynika, że wprawdzie już 38 proc. z nich wdrożyło narzędzia Software Asset Management, ale to nie rozwiązało problemu. Nadal w co drugim przedsiębiorstwie audyty wykazały błędy w procesach nadzoru nad zarządzaniem licencjami. Tylko 29 proc. firm w Polsce przestrzega wszystkich warunków korzystania z oprogramowania.

Dla efektywnej i permanentnej kontroli software’u kluczowe jest wdrożenie odpowiednich procesów, a z tym bywa różnie. Aż 38 proc. ankietowanych przez Deloitte przyznaje, że zgodność licencyjna w ich firmach jest weryfikowania jedynie w razie potrzeby. Tylko w co dziesiątej jest to proces ciągły. Tymczasem oprogramowanie wykorzystywane przez poszczególne działy, a także licencje wciąż się zmieniają i SAM nie ma większego sensu, jeżeli cały czas ktoś nie trzyma ręki na pulsie.

Zarówno eksperci badający rynek, jak i firmy specjalizujące się w zarządzaniu licencjami oprogramowania nie mają wątpliwości, że zapotrzebowanie na takie usługi będzie rosnąć, i to w szybkim tempie. Co ważne, okres wzmożonego popytu właśnie się zbliża.

Zainteresowanie SAM jest największe w drugiej połowie roku – twierdzi Grzegorz Filarowski, CEO Log System.

Zdaniem ekspertów Deloitte już za trzy lata większość firm w Polsce będzie używać narzędzi do zarządzania licencjami. Również dostawcy specjalistycznych narzędzi przyznają, że tempo wzrostu obrotów z wdrożeń takich rozwiązań jest wysokie – wynosi 30–40 proc. w skali roku.

Kilka czynników powinno wpływać na dalszy wzrost zapotrzebowania na SAM. Po pierwsze coraz więcej dostawców software’u zleca audyty zgodności licencyjnej. Jeszcze siedem lat temu takich producentów było 2–3, a obecnie jest ponad 10 – wynika z danych Deloitte. Audyty są przeprowadzane na ich koszt we wskazanych firmach. Większość tego rodzaju kontroli ujawnia luki, np. w procesach zarządzania. Konsekwencją są koszty… idące w miliony. Przykładowo jeden z kontrolowanych podmiotów dysponował licencją na 500 użytkowników, ale z uwagi na niewiedzę i błędną konfigurację oprogramowania udostępniono je kilkunastu tysiącom użytkowników. I chociaż nadprogramowi użytkownicy z niego wcale nie korzystali, przedsiębiorstwo musiało dopłacić producentowi kilka milionów dolarów. Przypadek ten, wcale nie tak odosobniony, jak mogłoby się wydawać, dobitnie pokazuje skalę ryzyka.

Co istotne, firmy nie wyciągają wniosków z audytów, a dostawcy oprogramowania doskonale o tym wiedzą. Dlatego po kilku miesiącach ponawiają kontrole w przedsiębiorstwach, w których wykryto nieprawidłowości. Efekt? Najczęściej płacą one drugi czy trzeci raz za te same błędy w licencjonowaniu. Znowu zabrakło fachowca, który na poważnie zająłby się kwestią SAM… Według danych Flexera z 2016 r. aż 23 proc. firm poddano kontroli trzy lub więcej razy, a 44 proc. sprawdzanych firm zapłaciło 100 tys. dol. lub więcej dostawcom oprogramowania w wyniku audytu.

Zdaniem integratora

Dorota Jarowiecka, Senior Key Account Manager, Integrated Solutions

W każdej sytuacji, gdy w organizacji dochodzi do zmian obejmujących sprzęt czy oprogramowanie, np. firma kupuje nowe urządzenia czy migruje do chmury, niezbędna jest weryfikacja zgodności licencji z nową infrastrukturą. Dokonując modyfikacji w środowisku IT klienta, także w celu optymalizacji kosztów oprogramowania, sięgamy po wsparcie specjalistycznej firmy, zajmującej się zarządzaniem licencjami. To pozwala wspólnie domknąć projekt.

Każde przedsiębiorstwo powinno też pamiętać, że wiele licencji należy odnawiać co rok czy parę lat i trzeba mieć te sprawy pod kontrolą. Warto przypominać klientom, że niezbędny jest stały nadzór nad licencjami. SAM powinien zostać uwzględniony w planowanym budżecie IT. Zwykle zdają sobie z tego sprawę instytucje finansowe, które należą do najbardziej zaawansowanych w zakresie rozwiązań IT. Natomiast np. przedsiębiorstwa produkcyjne częściej uważają SAM za koszt. Takich klientów trzeba przekonywać do wydatków na zarządzanie licencjami oprogramowania. Najbardziej przemawiają do nich argumenty związane z kontrolą kosztów przy wdrożeniu SAM.