Gold zapewnia te same profity co Silver, wyróżnia go jednak opieka Account Managera. Ponadto producent przewidział dodatkowe premie dla partnerów, którzy nawiążą współpracę z nowymi klientami. W celu uzyskania najwyższego poziomu – Platinum – trzeba spełnić wymagania dotyczące obrotów dla wszystkich grup produktowych danego działu, np. HP PPS.

Co ważne, w myśl nowych zasad wszyscy resellerzy spełniający kryteria obrotowe: „srebrni”, „złoci” i „platynowi” – mogą starać się o przyznanie specjalnych cen oraz korzystać z budżetów marketingowych HP. Jak zapewnia szef kanału partnerskiego w polskim oddziale HP, producent zamierza bardzo sumiennie wywiązywać się z tej obietnicy.

 

Nowe specjalizacje

W ramach zmian pojawiły się również nowe specjalizacje, między innymi jako rezultat tego, że teraz obejmują węższy zakres produktów (jak wydzielone z całej grupy pecetów stacje robocze w dziale PPS). Wśród nich są także takie, które wiążą się z cloud computingiem, Big Data, usługami (jak Cloud Builder, Vertica, ServiceOne Enterprise oraz ServiceOne Printing and Computing). Aby uzyskać określoną specjalizację, partner musi zaliczyć szkolenia, zdobyć certyfikaty, mieć odpowiednie obroty. Ponadto w nowym programie PartnerOne uproszczono proces certyfikacji. Liczbę certyfikatów technicznych zmniejszono o połowę.

Kolejną nowością w PartnerOne jest portal dla partnerów, który ma ułatwić dotarcie do ważnych informacji i narzędzi. Resellerzy będą mogli między innymi sprawdzić za jego pomocą poziom premii posprzedażnych, pobrać informacje o produktach, materiały marketingowe. Jeśli reseller korzysta ze specjalnych cen, czas przetwarzania zapytania zostanie odpowiednio skrócony. Ponadto w wyszukiwarce partnerów HP Global Partner Locator zostanie zamieszczona lista partnerów, uporządkowana według poziomu członkostwa.

– Nowe zasady programu PartnerOne to dla polskiego oddziału prawdziwe błogosławieństwo. Specyfiką naszego rynku jest duże rozdrobnienie, a dotychczas brakowało nam wielu praktycznych narzędzi niezbędnych we współpracy z małymi i średnimi resellerami oraz integratorami. Teraz mamy im do zaoferowania tak dużo jak nigdy wcześniej – podsumowuje Maciej Deka.