Rynek publiczny docenił MPS

Jarosław Michalczyk, członek zarządu oraz Sebastian Kołodziejczyk, dyrektor handlowy, Proxer

Nasze początki  związane są z serwisem urządzeń biurowych, szczególnie tych średnio- i wysokonakładowych. Od dłuższego czasu działamy na rynku maszyn poligraficznych, gdzie standardem współpracy z klientem są umowy serwisowe. Oczywiście operujemy również na rynku biurowych rozwiązań drukujących – w modelu MPS, dokonując analizy środowiska oraz potrzeb klienta i proponując najbardziej optymalne rozwiązanie. Interesują nas klienci, którzy szukają kompleksowej obsługi w zakresie druku. Świadomość takich usług wśród odbiorców biznesowych jest duża, choć wciąż zdarza się nam wyjaśniać, czym jest umowa serwisowa. Jednak siła argumentów sprawia, że nie musimy klientów do tego modelu współpracy długo przekonywać. Mamy odpowiednie doświadczenie, scenariusze, wyliczenia, które pokazują korzyści z powierzenia nam kompleksowej opieki nad infrastrukturą drukującą. Klient zaczyna doceniać takie elementy obsługi jak: proaktywność w zamawianiu materiałów eksploatacyjnych, doświadczenie i solidny serwis, który potrafi zapewnić krótki czas reakcji na zgłoszenie usterki i szybką naprawę, przy zachowaniu wysokiej jakości usługi.

Na rynku usług związanych z drukiem typowo biurowym odczuwamy dużą konkurencję, co ma wpływ na marże (lepszy pod tym względem jest rynek maszyn poligraficznych, na którym panuje wysoka specjalizacja, co ogranicza liczbę graczy). Skupiamy się generalnie na modelach większych, praktycznie odchodząc od urządzeń A4 – wbrew obecnemu trendowi, zgodnie z którym rynek zmierza właśnie w stronę „A czwórek”. Nie zapewniają one satysfakcjonującej marży, chyba że realizuje się zamówienie na naprawdę dużą skalę. Dla nas jednak liczy się nie ilość, a jakość i silne relacje z klientami. To relacje sprawiają, że są oni w stanie zapłacić wyższą cenę za wysoką jakość kompleksowej obsługi. Mamy pracowników z ponad 20-letnim doświadczeniem, a także klientów, którzy są z nami od początku działania firmy. Wielu poleca nas kolejnym i w ten sposób budujemy naszą przewagę rynkową.