Współcześnie największy postęp, jeżeli chodzi o sprzęt drukujący dla biznesu, dokonał się w sferze druku atramentowego. Wśród odbiorców biznesowych wciąż pokutuje przekonanie, że to drukarki laserowe są efektywniejsze, szybsze i tańsze w użytkowaniu. Obecnie nie jest to do końca prawdą. Przede wszystkim drukarki atramentowe potrafią zużyć nawet 80 proc. mniej energii elektrycznej od laserowych, co – jeżeli mówimy o maszynach, które włączone są non stop – daje w rocznym rozrachunku naprawdę pokaźne oszczędności. Ponadto nowoczesne urządzenia mają tylko jeden element eksploatacyjny – pojemnik z tuszem. W samej drukarce jest więc mniej komponentów, które mogą się zepsuć. Należy do tego dodać, że drukarki atramentowe dogoniły już te laserowe pod względem prędkości wydruku, a systemy zastosowane np. w najnowszych drukarkach HP umożliwiają urządzeniu samodzielne zastępowanie uszkodzonych dysz natryskujących tusz. Opisane powyżej wdrożenie przeprowadziliśmy jednak z użyciem atramentowych urządzeń Epsona.

Jako dostawca usług MPS koncentrujemy się na innowacjach. Mając kompetencje w monitorowaniu i zarządzaniu monitorowanym sprzętem, idziemy o krok dalej. Rozwijamy technologię, która zdecydowanie rozszerzy nasze portfolio MPS o rozwiązania z dziedziny MCS, czyli Manage Content Services. Mamy też własny, dojrzały system służący do kontrolowania floty urządzeń – MPS Satellite. Naszą ambicją było skuteczne uruchomienie sprzedaży zagranicznej, co udaje nam się realizować.