Według niego obok e-recepty na gwałtowny rozwój IT w sektorze zdrowia wpłynie planowane zwiększenie finansowania przez NFZ placówek, które korzystają z EDM. Z kolei eksperci Vertiva zwracają uwagę, że placówki ochrony zdrowia budują sieci wspierające połączone systemy, tworząc tzw. cyfrowe szpitale. To kolejny obszar wdrożeń, obejmujący systemy PACS (archiwizacji obrazu i komunikacji), radiologiczny system informacyjny (RIS), szpitalny system informacyjny (HIS). Związany jest z monitorowaniem i zarządzaniem przepływem zadań oddziałów radiologicznych i całych szpitali, w tym generowaniem elektronicznej dokumentacji medycznej. Wdrożenia takie obejmują również systemy do radiografii komputerowej i cyfrowej oraz urządzenia umożliwiające drukowanie klisz.

W sektorze ochrony zdrowia bardzo ważne jest ponadto zapewnienie zgodności sieci i implementowanych rozwiązań ze standardami regulacyjnymi (w przypadku obrazowania cyfrowego – DICOM, wymiany informacji w środowiskach medycznych – HL7 i in.). Zainteresowani integratorzy powinni więc dysponować wiedzą także w tej dziedzinie.

Największą część tortu dzielą między siebie krajowi i międzynarodowi gracze, zajmujący się dużymi projektami. Obecnie duże inwestycje są związane z budową regionalnych platform e-usług i wymiany informacji medycznej. Większe inwestycje dotyczą również szpitali.

Jak zauważają przedstawiciele największych integratorów, w sektorze ochrony zdrowia jest jednak miejsce dla mniejszych podmiotów. Potentaci koncentrują się z reguły na dostarczaniu kompleksowych platform aplikacyjnych. Przy wielu projektach potrzebują kooperantów i podwykonawców. Oznacza to możliwości współpracy dla firm specjalizujących się np. w sprzedaży elementów infrastruktury (serwerów, sieciówki, komputerów), wdrożeniach i integracji, zapewnianiu cyberochrony. Cyfryzacja znacznie zwiększa zapotrzebowanie na wydajność i niezawodność łączności sieciowej oraz dostępu do danych. Potrzebna jest przy tym odpowiednia przestrzeń do przechowywania danych, co z kolei wymusi modernizację rozwiązań sieciowych czy rozbudowę storage’u. Mniejsi integratorzy mają też możliwości w zakresie zapewnienia ciągłości pracy placówek medycznych.

Szpitale cierpią na niedobór kadry IT. Wiele razy spotykałem się z firmami, które „zadomowiły się” w różnych placówkach ochrony zdrowia i współpracowały z nimi od lat – podkreśla Kazimierz Cięciak.

Według niego w szpitalach i innych podmiotach działa wiele niezintegrowanych systemów informatycznych, a ich scalenie to kolejne zadanie także dla mniejszych firm IT.