Demokratyzacja wideokonferencji

Rozwój usług chmurowych przyczynił się do powstania wielu aplikacji umożliwiających realizację darmowych wideokonferencji. Wideo bardzo szybko stało się jednym z podstawowych mediów komunikacyjnych. Wraz z wysypem bezpłatnych rozwiązań zaczęły pojawiać się pytania o sens stosowania profesjonalnych produktów, takich jak terminale czy mostki wideokonferencyjne. Jednakże szybko okazało się, że tanie lub darmowe aplikacje nie są pozbawione wad. Jedną z największych jest niekompatybilność z innymi programami oraz popularnymi wideoterminalami. Taki stan rzeczy prowadzi do wielu komplikacji, w tym konieczności instalacji wielu różnych aplikacji służących do prowadzenia konferencji.

Specjaliści z Innergo Systems wielokrotnie wysłuchują narzekań szefów działów IT niezadowolonych z funkcjonowania tanich zestawów konferencyjnych oraz bezpłatnych programów. Słabość mniejszych konkurentów umiejętnie wykorzystują liderzy rynku – Cisco oraz Poly. Działania obu producentów zmierzają do standaryzacji i kompatybilności sprzętu oraz wprowadzenia licznych ułatwień w korzystaniu ze sprzętu i oprogramowania. Wiele wskazuje na to, że mostki konferencyjne jeszcze długo pozostaną w przedsiębiorstwach mających wysokie wymagania wobec zdalnej komunikacji.

Część firm będzie preferować zaawansowane zestawy telekonferencyjne w biurze, chociażby ze względu na ich stabilność i jakość. Niemniej, biorąc pod uwagę rosnącą rolę komunikacji bazującej na aplikacjach, mocno inwestujemy w platformę chmurową – mówi Jakub Abramczyk, dyrektor ds. sprzedaży na Europę Wschodnią w Poly.

Obserwatorzy rynku nie mają wątpliwości, że tanie produkty i rozwiązania z najwyższej półki będą ze sobą bardzo długo koegzystować. Te ostanie znajdą zastosowanie w przedsiębiorstwach organizujących dużą liczbę wideokonferencji w ciągu roku, w których uczestniczą zespoły osób. Natomiast Skype i takie platformy jak ClickMeeting sprawdzą się w mniejszych firmach, sporadycznie korzystających z komunikacji wideo.

Zdaniem integratora

Łukasz Sady, Senior Solution Architect, Innergo Systems

Sprzedaż tradycyjnych central telefonicznych z roku na rok spada. Są one wypierane przez systemy UC oraz usługi chmurowe, cieszące się rosnącym zainteresowaniem klientów. Wynika to z rosnących wymagań stawianych rozwiązaniom przeznaczonym do komunikacji biznesowej. Tradycyjne centrale telefoniczne nie są w stanie zaspokoić nowych potrzeb, takich jak np. integracja z komunikatorami lub współdzielenie dokumentów. Dlatego też należy liczyć się z tym, że popyt na PBX-y będzie cały czas maleć. Co wcale nie oznacza, że klienci przestaną kupować abonenckie centrale telefoniczne. Ich nabywcami będą firmy, których nie stać na wdrożenie zaawansowanych systemów UC. Abonenckie centrale telefoniczne w najbliższym czasie z pewnością nie znikną z naszego rynku.