Rynek SOHO na pozór wydaje się atrakcyjnym obszarem dla dostawców serwerów NAS. Niemal każda firma, niezależnie od wielkości, staje przed wyzwaniem związanym z przechowywaniem rosnących zbiorów danych i zarządzaniem nimi. Z kolei gospodarstwa domowe potrzebują przestrzeni dyskowej do magazynowania multimediów i rodzinnych zdjęć bądź nagrań pochodzących z monitoringu. Tak wygląda teoria. A co z praktyką? W przypadku QNAP-a ubiegłoroczny wzrost sprzedaży rozwiązań dla SOHO sięgnął 10 proc., ale w segmencie enterprise przychody producenta zwiększyły się o 50 proc. To dość zaskakująca informacja, zważywszy, że rynek gospodarstw domowych oraz małych firm jest w Polsce daleki od nasycenia. Jednak dla osób lepiej zaznajomionych z segmentem pamięci masowych nie stanowią zaskoczenia takie właśnie wyniki. Wiedzą, że sprzedaż NAS-ów dla odbiorców SOHO wymaga, wbrew pozorom, wyjątkowo dużego zaangażowania ze strony resellerów. Na wyobraźnię potencjalnych klientów działają także skutki ataków, takich jak ten na klinikę SinghHealth w Singapurze, z której hakerzy wykradli dokumentację medyczną około 1,5 miliona pacjentów, w tym premiera tego kraju.

Nowości docierają do nas w ekspresowym tempie. O ile świat biznesu adaptuje je bardzo szybko, o tyle w przypadku użytkowników indywidualnych występuje pewne opóźnienie. Najczęściej przyczyną są koszty nowych urządzeń, zbyt wysokie z punktu widzenia konsumenta bądź mikrofirmy – wyjaśnia Łukasz Milic, Business Development Representative w QNAP-ie.

Ponadto rynek SOHO charakteryzuje duże rozdrobnienie i zróżnicowanie klientów. Działają na nim zarówno małe przedsiębiorstwa, często obsługiwane przez usługodawców IT, jak i jednoosobowe podmioty gospodarcze, których właściciele mają mgliste pojęcie na temat NAS-ów.

Osobną kategorię tworzą użytkownicy indywidualni. W większości przypadków kupują NAS-y w sklepach internetowych lub wielkopowierzchniowych marketach. Tymczasem duzi detaliści nie należą do wymarzonych partnerów handlowych dla QNAP-a, Synology czy Netgeara.

Produkty Synology można znaleźć w sklepach wielkopowierzchniowych z elektroniką, aczkolwiek w ograniczonym zakresie. Istnieje szansa, że w bieżącym roku to się zmieni. Niemniej, żeby tak się stało, potrzebujemy wyedukowanych klientów. Muszą wiedzieć, czym jest NAS i w jaki sposób pomoże im w codziennym życiu – twierdzi Przemysław Biel, Country Sales Representative Synology na Polskę.

Również QNAP stawia na sprzedaż za pośrednictwem kanału partnerskiego. Tym bardziej że większość klientów zaopatrujących się w serwery NAS korzysta z usług resellerów dostarczających oraz konfigurujących sprzęt. Niemniej producent nie wyklucza, że jego sprzęt zacznie częściej trafiać na półki sklepowe. Ma to zależeć od skali zainteresowania tymi urządzeniami wśród klientów indywidualnych.

Do tej pory gospodarstwa domowe rzadko sięgały po NAS-y. Z badań przeprowadzonych przez EPA Systemy wynika, że aż 90 proc. urządzeń przeznaczonych na rynek SOHO trafia w Polsce do podmiotów gospodarczych. To w zasadzie dobra wiadomość dla resellerów oraz integratorów, którzy mają niewielkie możliwości dotarcia ze swoją ofertą do konsumentów.

Produkty dla SOHO są dostępne w sklepach wielkopowierzchniowych, oferujących sprzęt dla wyedukowanych użytkowników domowych. Nie zmienia to faktu, że resellerzy oraz integratorzy nadal mają ogromne pole do popisu w zakresie edukacji i pomocy we wdrażaniu serwerów NAS w firmach. Mnogość funkcji oraz stopień skomplikowania systemów sprzyja wdrażaniu usług, a najlepsze kompetencje w tym zakresie mają nasi partnerzy – przekonuje Maciej Michalak, Product Manager w AB.