Alternatywa dla NAS-ów

Wraz z lawiną przyrastających danych zaczęły pojawiać się nowe pomysły na ich przechowywanie. O ile w przypadku małych firm i gospodarstw domowych najlepszym rozwiązaniem wydaje się NAS lub usługa chmurowa, o tyle przedsiębiorstwa mają zdecydowanie większy wybór. W ostatnich czasach na fali wznoszącej znajduje się pamięć obiektowa. Technologia – poza tym, że umożliwia dowolne skalowanie systemu – jest stosunkowo tania, wykorzystuje bowiem serwery x86. Dodatkową korzyścią ze stosowania pamięci obiektowej jest możliwość jej rozproszenia geograficznego i zbudowania systemu obejmującego więcej niż dwie lokalizacje. Niektórzy uważają, że to rozwiązanie zastąpi w przyszłości modele przechowywania danych bazujące na blokach i plikach. Jednym z największych orędowników tego standardu jest Amazon. Jednak należy mieć na uwadze, że wybór pomiędzy pamięcią obiektową a plikami zależy od typu danych i sposobu dostępu do nich.

Pamięci obiektowe są przewidziane dla aplikacji komunikujących się za pośrednictwem standardów S3 lub REST-API. W tej technologii składuje się dane o niskiej zmienności, przykładowo w celu długoterminowej archiwizacji. NAS w systemie scale out jest rozwiązaniem przeznaczonym do przechowywania cyfrowych zasobów o dość dużej zmienności. Mogą to być też dane archiwalne, do których dostęp jest zapewniany za pomocą protokołów plikowych NFS, SMB oraz FTP – wyjaśnia Radosław Piedziuk.

Dostawcy NAS z uwagą powinni przyglądać się sytuacji na rynku rozwiązań hiperkonwergentnych, łączących w pojedynczym systemie zasoby obliczeniowe, pamięć masową i sieć. Zaletą tej grupy produktów jest łatwość rozbudowy, umożliwiająca stosunkowo szybkie dodawanie niewielkich zasobów powierzchni dyskowej i mocy obliczeniowej.

Z systemem hiperkonwergentnym jest trochę jak z iPhone’em. Pobierając najnowszą wersję systemu operacyjnego, otrzymujesz nowe funkcje – przyznaje Adrian Davies, Manager IT w firmie Stockport Council.

Jednak iPhone’y przegrywają rywalizację ze smartfonami z Androidem, podobnie jak platformy hiperkonwergentne z macierzami SAN czy serwerami NAS. Podstawową przewagą tych ostatnich jest dojrzałość i wieloletnia obecność na rynku. Zwolennicy systemów NAS zwracają uwagę na wydajność czy elastyczność konfiguracji, jak również, rzecz jasna, niższą cenę. Ten ostatni argument nadal ma na polskim rynku pierwszorzędne znaczenie.  Dlatego rodzimi  integratorzy sprzedający NAS-y mogą spać spokojnie.