Jolanta Anders, Business Unit Manager Software and Cloud, Tech Data

Odkąd pamięta, interesowały ją przedmioty ścisłe. Dlatego nauka w technikum, a potem na politechnice były dla niej oczywistym wyborem. Dla rozwoju kariery zawodowej bardzo ważny okazał się sam jej początek. Po studiach została merchandiserem w Microsofcie, co umożliwiło nawiązanie setek kontaktów i współpracę z wieloma przedsiębiorstwami – od retailu i e-commerce, przez użytkowników biznesowych, po integratorów. Dzięki temu już na starcie, w ciągu mniej więcej dwóch lat, zyskała dużą wiedzę o rynku, a zatem o tym, jak funkcjonują przedsiębiorstwa o rozmaitej specjalizacji, jakie są między nimi zależności, co jest dla nich ważne, czego potrzebują. Dobra znajomość branży była fundamentem, który ułatwił jej dalszy rozwój zawodowy. Później niezwykle istotne okazało się również doświadczenie zdobyte w pracy w firmach, które składają się na cały łańcuch dostaw IT, a więc producenta, dystrybutora i integratora.
Z perspektywy minionych lat nie mam wątpliwości, że oprócz wiedzy kluczowe są długoterminowe relacje z ludźmi, bo z nimi robi się biznes. Mam tu na myśli zarówno partnerów biznesowych, jak i współpracowników. Dbanie o więzi i kontakty oparte na wzajemnym zaufaniu jest niezwykle istotne tak w rozwoju kariery, jak i w codziennej pracy, dlatego na tym od zawsze się koncentruję – podkreśla Jolanta Anders.
Jeśli chodzi o cele związane z obecnym stanowiskiem, to – jak przyznaje – chciałaby doprowadzić do etapu, w którym Tech Data będzie bardzo dobrze rozpoznawalna na polskim rynku rozwiązań chmurowych i oprogramowania dla przedsiębiorstw. W przypadku bardziej osobistego celu zależy jej na tym, żeby być menedżerem wysoko ocenianym za swoją pracę. Co ważne, chociaż w wyższej kadrze zarządzającej w branży IT wciąż spotyka niewiele kobiet, osobiście nigdy nie miała problemów tylko z tego powodu, że jest kobietą.
Już od czasów szkoły średniej i studiów pracuję głównie w męskim środowisku i wysoko je cenię. Wydaje mi się, że istotną barierą dla kobiet w IT są wciąż pokutujące stereotypy, jak przekonanie, że kobiety są bardziej impulsywne i chaotyczne, stąd rzekomo niekoniecznie sprawdzą się w IT czy na stanowiskach menedżerskich – mówi Jolanta Anders.
W jej opinii taki obraz kobiet to oczywiście pomyłka. Ludzie są różni i nie można wszystkiego sprowadzać do płci. Na szczęście stereotyp, że panie nie nadają się do IT, powoli odchodzi w przeszłość, a w branży systematycznie przybywa kobiet.