Stawiamy na nowoczesność

 

Saša Obajdin,

CEO Veracomp Adriatics

 

 

Jaka była historia powstania Veracomp Adriatics?

W październiku 2013 r. Veracomp kupił chorwackiego dystrybutora z wartością dodaną, firmę Mack IT. Rok później jej oficjalna nazwa została zmieniona na Veracomp d.o.o., ale na rynku funkcjonujemy jako Veracomp Adriatics. Swoim zasięgiem firma obejmuje osiem krajów: Albanię, Bośnię i Hercegowinę, Chorwację, Kosowo, Macedonię, Czarnogórę, Serbię i Słowenię.

Czy fakt, że Veracomp jest polskim dystrybutorem, zapewnia wam przewagę konkurencyjną?

Z pewnością, chociaż korzyści głównie odczuwamy my, jako lokalny zespół – zawsze wiemy, że możemy zwrócić się do Polski z prośbą o pomoc. Nasi partnerzy wiedzą, że większościowym udziałowcem i właścicielem marki jest polska firma. Finalnie to współpraca między ludźmi, więc resellerzy i integratorzy oczekują przede wszystkim lokalnego wsparcia technicznego i biznesowego. Jest to bardzo zdrowa synergia, która zapewniła nam wysokie miejsce na rynku wśród VAD-ów. Pod względem wartości sprzedaży w Chorwacji oraz Bośni i Hercegowinie jesteśmy numerem jeden, a w Serbii i Słowenii też stoimy na podium.

Jakie obszary rynku w waszym regionie rosną najszybciej?

Na pewno bezpieczeństwo – jesteśmy jedynym VAD-em, który specjalizuje się w tej dziedzinie, i jest to wiodąca tematyka podczas wszystkich rozmów biznesowych. Ale spodziewamy się również zwiększenia dynamiki wzrostu w pozostałych obszarach, czyli w segmencie produktów sieciowych, dla centrów danych oraz rozwiązań telekomunikacyjnych. Natomiast widzimy dość ograniczone zainteresowanie przedsiębiorstw usługami w chmurze publicznej. Znamy wręcz paru klientów, którzy próbowali przenieść swoje zasoby do chmury i wrócili do rozwiązań on-premise, czasami tylko wykorzystując chmurę hybrydową. Ale za to my, z uwagi na fakt, że musimy być obecni w tak wielu krajach, korzystamy wyłącznie z chmury – w ogóle nie mamy własnej infrastruktury.