Nie wszystko się udaje

Od 25 lat wykonujemy i wdrażamy sieci komputerowe. Począwszy od pierwszych, budowanych na koncentryku, przez wszystkie kategorie skrętki, a na światłowodzie skończywszy. To wszystko pod kontrolą systemów Lantastica, Novella lub Microsoftu, przy zastosowaniu sprzętu D-Linka, TP-Linka, Netgeara, Cisco lub Huawei. Naszym głównym priorytetem jest zapewnienie klientom rozwiązań na miarę ich potrzeb. W ostatnich latach te potrzeby skutecznie realizują rozwiązania Fortinetu. Dlatego też przystąpiliśmy do programu partnerskiego tego producenta, za namową Adama Rudowskiego, którego miałem okazję poznać na czerwcowej gali CRN-a „Tech Trendy Biznes 2018”. I tak jak w 2003 r., kiedy to we współpracy z krakowskim VAD-em zbudowaliśmy najrozleglejszą wówczas w Polsce radiową sieć internetową, reaktywowaliśmy naszą współpracę.

Po rozmowie z opiekunką biznesową Fortinetu współpraca zapowiadała się obiecująco. Jednakże pierwszy pozyskany kontrakt na dostawę i wdrożenie urządzeń Fortigate okazał się kubłem zimnej wody. Producent odmówił zarejestrowania zgłoszonego projektu i – jak mi wyjaśniono – postanowił wykluczyć nas z dostawy i samodzielnie obsłużyć budżetowego klienta. To wszystko mimo tego, że mamy w swoim kręgu wdrożeniowca doświadczonego w konfiguracji urządzeń Fortinetu. Tym samym Fortinet swoją decyzją uniemożliwił nam osiągnięcie kolejnego szczebla rozwoju. Nie tracę jednak nadziei, bo rozmawiamy z dużym klientem instytucjonalnym o współpracy w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Projekt jest dość spory, bo oscyluje w okolicy miliona zł. Dotyczy monitoringu, sieci Wi-Fi, światłowodów i znakomicie nadaje się do tego infrastruktura sieciowa bazująca na Fortigate.

Pod koniec roku czekała nas jednak niespodzianka. Nasz trud został dostrzeżony i zostaliśmy zaproszeni przez dużego zagranicznego klienta do złożenia jako podwykonawca oferty na budowę sieci poza granicami Polski i Europy. Obecnie omawiamy szczegóły tego projektu, a w tym czasie przygotowujemy się do realizacji kilku dużych lokalnych przedsięwzięć. Jednocześnie jesteśmy w trakcie budowy naszej sieci FTTH. Podjęcie tego zadania będzie stanowiło dla mnie duże wyzwanie organizacyjne – jeszcze większe niż przy okazji realizacji ubiegłorocznych projektów. Ponieważ jednak kocham wyzwania, to jeśli dojdziemy do porozumienia, jestem pewien, że i temu konkretnemu podołamy.