Gdzie jest kasa na IT

Najbardziej chłonnym rynkiem dla dostawców rozwiązań IT czwarty rok z rzędu pozostaje bankowość. Banki z każdym rokiem zwiększają swoje wydatki na IT. W 2018 r. firmy informatyczne dostarczyły klientom z tego sektora rozwiązania za 3,65 mld zł, o przeszło 20 proc. więcej niż rok wcześniej.

Administracja publiczna, która w 2015 r. oddała bankowości pierwszeństwo w zapotrzebowaniu na IT, teraz została w tyle także za branżą handlu. Wprawdzie administracja po dwóch bardzo chudych latach (spadek zakupów IT o 25 proc. w 2015 r. i o 10 proc. w 2017 r.) zwiększyła wydatki informatyczne o 1,6 proc., ale w żaden sposób nie może się równać z sektorem handlu, do którego dostawcy IT zwiększyli sprzedaż o 36 proc. W efekcie do handlu trafiły rozwiązania za sumę prawie 2,5 mld zł, a do administracji za 2,3 mld, a więc o 200 mln zł mniej.

Solidny wzrost sprzedaży odnotowali dostawcy rozwiązań informatycznych w sektorze ochrony zdrowia – o ponad 27 proc., oraz w sektorze użyteczności (utilities) – o 44 proc. Ale najbardziej wydatki na informatykę zwiększa sama branża informatyczna: sprzedaż firm IT do innych firm IT urosła niemal aż o 55 proc.

Niewielkie spadki sprzedaży dostawcy IT odnotowali w przypadku energetyki (-1 proc.) i rolnictwa wraz z przetwórstwem żywności (-4,6 proc.), większe natomiast w przypadku sektorów transportu i logistyki (-16,1 proc.) oraz edukacji i nauki (-10,7 proc.).

Podobnie jak w poprzednich latach duże firmy i korporacje okazały się większym rynkiem zbytu dla IT niż firmy małe i średnie. W dodatku sprzedaż IT do dużych przedsiębiorstw zwiększyła się o 27,4 proc., a do MŚP spadła o 13,4 proc. W efekcie korporacje były ponad pięć razy większym rynkiem dla IT niż MŚP.

Co przyniesie ten rok

W 2019 r. tempo rozwoju polskiej gospodarki maleje. Komisja Europejska w lutym br. przewidywała, że tegoroczny wzrost PKB zmniejszy się do 3,5 proc. Jednak w maju podwyższyła prognozowaną wartość do 4,2 proc. Z takim wynikiem Polska byłaby drugą po Malcie najszybciej rozwijającą się gospodarką w Unii.

Z tym że 2019 jest rokiem wyborczym, przez co wzrosną wydatki – już od września program 500+ obejmie także rodziny z jednym dzieckiem. Sejm przyjął ustawę o 13. emeryturze. Kolejne obietnice PIS – zerowy podatek PIT dla osób do 26. roku życia i obniżka podstawowej stawki PIT z 18 do 17 proc. – czekają na wprowadzenie.

Kluczową kwestią będzie sfinansowanie tych wydatków. Wpływy z VAT-u, które zapewniały pokrycie wcześniejszych programów socjalnych, w I kwartale przestały rosnąć. W czarnym scenariuszu rząd może sięgnąć po zyski spółek Skarbu Państwa, co mogłoby spowolnić tempo inwestycji. To na pewno niekorzystnie odbiłoby się na sytuacji branży IT.

Uczestnicy naszego badania, którzy odpowiedzieli na pytania o koniunkturę w 2019 r. (w tej części ankiety dostaliśmy wskazania od ponad 190 firm), spodziewają się poprawy sytuacji. W porównaniu z wynikami z poprzedniego roku dotyczącymi oceny sytuacji całej branży przybyło optymistów (z 55 do 66 proc.), ubyło pesymistów (z 9 do 3 proc.) i tych, którzy nie liczą na żadną zmianę (z 36 do 31 proc.).

Podobnie jak w poprzednich latach ankietowani nadal lepiej oceniają perspektywy swojej firmy niż całej branży, ale trend w przepływie głosów może stanowić ostrzeżenie. Choć optymistów, spodziewających się wzrostu zamówień dla swoich firm, jest ciągle najwięcej, to ich odsetek zmniejszył się z 79 do 75 proc. Za to z 18 do 24 proc. wzrósł udział tych, którzy przewidują, że ich firmy w 2020 r. będą mieć tyle samo zamówień, co wcześniej, czyli faktycznie wejdą w fazę stagnacji. Pocieszeniem niech będzie spadek liczby pesymistów z 4 do 1 proc.


Artykuł pochodzi z najnowszego raportu „Computerworld TOP200”