Inteligentny asystent: budzi sympatię

Jednym z głównych czynników, od których zależy wzrost na rynku smart home, jest rozwój asystentów głosowych. To kategoria produktów, które najlepiej są przyjmowane przez klientów w krajach anglojęzycznych. Z raportu Innogy wynika, że 25 proc. pytanych internautów już korzysta lub w przyszłości ma zamiar korzystać z rozwiązań w rodzaju Alexy w celu sterowania domowymi urządzeniami typu smart. Z kolei z badania Accenture, które przeprowadzono w styczniu br. wśród 22,5 tys. internautów z kilku krajów, wynika, że ponad połowa z nich już używa asystentów głosowych. To oznacza wzrost o 8 proc. w zestawieniu z wynikami z 2018 r. W Polsce odsetek ten jest o połowę niższy (wynosi 27 proc.), ale wciąż się zwiększa. Accenture zwraca też uwagę na fakt, że asystenci głosowi to rozwiązanie, które ma rekordowo wysokie wskaźniki satysfakcji użytkowników, sięgające ponad 90 proc., co dobrze wróży mu na przyszłość.

Według Tomasza Grabowskiego, dyrektora zarządzającego Accenture w Polsce, sposób funkcjonowania najmłodszych i najbardziej „zdigitalizowanych” konsumentów nie odbiega znacząco od „way of life” ich zachodnioeuropejskich rówieśników. To globalne pokolenie, które wyznacza trendy i pokazuje dostawcom różnego rodzaju produktów i usług, w jakim kierunku powinny zmierzać ich działania. Z badania Accenture wynika, że 7 proc. konsumentów online zamierza kupić głosowego asystenta w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy. Rosną też oczekiwania co do zakresu wykorzystania takich urządzeń.

Konsumenci, także w naszym kraju, oczekują, że dzięki nim będą mogli korzystać z usług, które obecnie są dla nich dostępne głównie za pośrednictwem komputera czy smartfona, a więc na przykład zakupów online, płatności czy sterowania inteligentnymi urządzeniami domowymi. Dlatego marki, które wykorzystają zaawansowane funkcje sztucznej inteligencji, będą w przyszłości miały większą szansę na osiągnięcie sukcesu – mówi Tomasz Grabowski.

Zdaniem Macieja Jarmińskiego, szefa działu Mobile w Tech Dacie, w odniesieniu do rozwiązań typu plug and play asystenci głosowi to podstawa stworzenia w domu kompleksowego systemu smart. Dopóki jednak światowi gracze nie umożliwią swobodnego porozumiewania się z nimi po polsku, popularność takich urządzeń nie będzie u nas rosła w tak dużym tempie, jak ma to miejsce w Europie Zachodniej.

Smartfon i aplikacja

Poziom wykorzystania przez polskie społeczeństwo inteligentnych asystentów nie przesądza o tym, czy konsumenci mogą wyposażać swoje domy i mieszkania w systemy smart home czy nie. Równie ważnym jak komfort aspektem rozwoju tego rynku w Polsce jest kontrola i bezpieczeństwo – rodziny oraz dobytku. Przypomnijmy, że respondenci badania Innogy są skłonni inwestować w pierwszym rzędzie właśnie w kamery i czujniki oferowane pod szyldem smart home. Jednym z ważnych argumentów przy sprzedaży tego typu urządzeń, a docelowo całych rozwiązań zapewniających bezpieczeństwo domu jest łatwość instalacji, a następnie użytkowania, ponieważ elementem spajającym cały system jest smartfon i zainstalowana na nim odpowiednia aplikacja.