Według danych z badania „Veeam Availability Report 2016” średni odsetek obciążeń roboczych, które w polskich przedsiębiorstwach są już zwirtualizowane, wynosi ponad 41 proc. To wciąż niższy wskaźnik niż w przypadku bardziej innowacyjnych państw na świecie. Polskie firmy i instytucje coraz intensywniej nadrabiają zaległości. Obecnie inwestycji w wirtualizację serwerów dokonuje 56 proc. podmiotów. Nie jest to jednak wynik imponujący, ponieważ w skali globalnej aż 85 proc. ankietowanych firm inwestuje aktualnie w wirtualizację serwerów w centrach danych.

Choć wirtualizacja odgrywa coraz większą rolę w zakresie zapewniania dostępności, wiele polskich przedsiębiorstw nadal nie traktuje tego obszaru z należytą powagą. Jeśli chcą one rozwiązać problem tzw. deficytu dostępności, czyli różnicy między tym, co może zapewnić dział IT, a tym, czego domagają się użytkownicy, muszą zainwestować w rozwój centrum danych i odpowiednie oprogramowanie do zarządzania nim.

Oprogramowaniem, które wykorzystuje zalety wirtualizacji w procesie zapewniania ciągłego dostępu do danych i aplikacji, jest pakiet Veeam Availability Suite v9. Jego kluczowym atutem jest to, że eliminuje problemy dotyczące dostępności równie skutecznie jak wysokowydajne klastry serwerowe, będąc jednocześnie rozwiązaniem znacznie tańszym we wdrożeniu i eksploatacji. Pakiet ten łączy w sobie funkcje oprogramowania Veeam Backup & Replication do tworzenia kopii zapasowych, przywracania ich i replikacji danych z zaawansowanymi mechanizmami monitorowania, raportowania i planowania wykorzystania mocy obliczeniowej serwerów (dostępnymi w rozwiązaniu Veeam ONE).