Najlepiej wymienić wszystko

Co istotne z punktu widzenia dostawców i klientów, mimo wstecznej kompatybilności Wi-Fi 6 do pełnego wykorzystania nowych funkcji niezbędna jest infrastruktura w najnowszym standardzie. Dlatego nie tylko punkty dostępowe, lecz także urządzenia końcowe powinny być wyposażone w moduł radiowy 802.11ax. Tylko wtedy użytkownik może liczyć na oczekiwany wzrost wydajności i pojemności sieci. Oczywiście fakt, że aby w pełni wykorzystać możliwości sieci nowej generacji, najlepiej pozbyć się starszej infrastruktury i sprzętu, wielu klientów nie ucieszy. Zwłaszcza że na razie niewiele urządzeń klienckich wyposażono w moduły 802.11ax.

O wdrożeniach wykorzystujących pełnię możliwości Wi-Fi 6 będziemy mogli mówić dopiero wtedy, gdy klienci z czasem wymienią dotychczas używane urządzenia końcowe na kompatybilne z Wi-Fi 6. Można więc powiedzieć, że na obecnym etapie realizowane przez nas projekty są „Wi-Fi 6 ready” i tworzą podstawę infrastrukturalną gotową na przyszłą generację urządzeń końcowych – mówi Grzegorz Dobrowolski, dyrektor ds. sprzedaży rozwiązań enterprises networking i data center w Cisco.

Zamiast takich połowicznych rozwiązań najczęściej mamy jednak do czynienia albo z kompletną wymianą urządzeń, albo projektem tworzonym od zera.

– Obecnie raczej nie widzimy uzupełniania istniejących już instalacji bazujących na poprzedniej generacji urządzeń za pomocą Wi-Fi 6, chyba że jest to np. cały oddział firmy – mówi Robert Lachowiecki, Country Manager Aruby (należącej do HPE) w Polsce.

Ważna przy tym jest rola pozostałej części infrastruktury, która powinna wspierać działanie sieci Wi-Fi 6 po stronie części LAN. Z tego powodu część klientów, mimo że dziś nie wymienia ani nie buduje sieci bezprzewodowej, rozwija wykorzystywaną sieć kablową w taki sposób, by przygotować się na przyszłe zastosowanie Wi-Fi 6. Integratorzy również powinni mieć na uwadze ten aspekt.

Poza sektorem B2B na rynku pozostaje jeszcze znaczący segment klientów domowych. W ich przypadku można zaobserwować spory popyt na nowy standard sieci bezprzewodowej, a wraz z rozwojem smart home jego znaczenie prawdopodobnie będzie rosło. Sprzyja temu fakt, że coraz większa liczba urządzeń wykorzystujących Wi-Fi w domach powoduje spadek wydajności sieci starszych generacji. Szacuje się, że do 2022 r. liczba urządzeń podłączonych do sieci bezprzewodowej w przeciętnym gospodarstwie domowym wzrośnie z obecnych 10 do 50 (dane Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju).