Rynek urządzeń drukujących rośnie w niewielkim tempie, ale analitycy szacują, że wzrost w obszarze systemów do zarządzania obiegiem elektronicznych dokumentów będzie w najbliższych latach dwucyfrowy. Według raportu „Global Document Management Systems”, opracowanego przez analityków Tech Navio, średnia roczna stopa wzrostu ma utrzymywać się na poziomie aż 13,6 proc. do 2018 r. Rynek ten można podzielić na dwie główne kategorie: rozwiązania wdrażane u klienta oraz usługi SaaS. Sprzedaż usług ma rosnąć w okresie 2013–2018 w średnim rocznym tempie wynoszącym aż 31,1 proc.

Przez wiele lat rozwiązania do zarządzania obiegiem elektronicznych dokumentów postrzegano jako luksus, na który mogły pozwolić sobie tylko duże przedsiębiorstwa. Jednak spadające ceny sprzętu i oprogramowania umożliwiają dziś wprowadzenie ich pod przysłowiowe strzechy. To ważne, zwłaszcza że zmieniają się potrzeby użytkowników biznesowych, którzy potrzebują szybkiego dostępu do sensownie zarchiwizowanych dokumentów.

W efekcie systemy elektronicznego obiegu dokumentów zyskują popularność także w małych i średnich firmach. Oczywiście rozszerzenie oferty o takie rozwiązania wymaga od sprzedawcy połączenia kompetencji związanych z doradztwem sprzętowym z wiedzą i umiejętnościami z zakresu rozwiązań programowych.

Szybki zwrot wydatków poniesionych na wdrożenie elektronicznego obiegu dokumentów potwierdzają badania przeprowadzone przez Canona. Dowodzą one, że skuteczna strategia zarządzania informacją może zwiększyć wydajność, zachęcić do współpracy i usprawnić proces obsługi klientów. Niestety, w wielu przypadkach tak się nie dzieje. Z danych wynika, że zaledwie 54 proc. pracowników wie, jak w pełni wykorzystać dostępne rozwiązania. Połowa ankietowanych narzeka, że systemy zarządzania informacją w ich przedsiębiostwach są obecnie źle zorganizowane i nieefektywne.