Biznesowa ciągłość działania to dla użytkowników gwarancja, że usługi cyfrowe, z których korzystają, będą dostępne w dowolnym miejscu i czasie. Możliwe jest to jednak tylko wtedy, gdy dział IT dysponuje narzędziami do natychmiastowego przekazywania danych między chmurami – także prywatnymi i publicznymi. Veeam dostarcza odpowiednie rozwiązania, które działają niezależnie od sprzętu oraz rodzaju chmury. Wspólnie z partnerami zapewnia też narzędzia do wszechstronnej analizy, monitoringu oraz przeszukiwania danych, jak też uproszczonego zarządzania nimi, automatyzacji pracy i wiele innych.

W 2017 r. Veeam zlecił przeprowadzenie badania, w ramach którego rozmawiano z 50 decydentami ds. informatyki ze średnich i dużych przedsiębiorstw w Polsce. Niestety, jego wyniki nie napawają optymizmem. 71 proc. respondentów przyznaje, że wszelkiego rodzaju przestoje – będące skutkiem cyberataków, awarii infrastruktury, niesprawności sieci lub katastrof naturalnych – wywierają negatywny wpływ na procesy transformacji cyfrowej i opóźniają inicjatywy z tego zakresu.

Jednocześnie dyrektorzy IT są świadomi niewystarczających mechanizmów i strategii ochrony przed nieplanowanymi przestojami informatycznymi. Jedynie 56 proc. z nich jest pewnych, że stosowane w ich firmie rozwiązanie IT potrafi przywrócić do działania zwirtualizowaną infrastrukturę IT w czasie określonym w umowie SLA. Przyznają, że ponad połowa prób odzyskania danych trwa zbyt długo (43 proc.) lub skutkuje odzyskaniem niekompletnych informacji (41 proc.).

Andrzej Niziołek

starszy menedżer regionalny w północnej i południowej części Europy Wschodniej, Veeam Software

IT w działających w Polsce firmach wciąż funkcjonuje w oderwaniu od potrzeb biznesowych. Przedsiębiorstwa w ponad połowie przypadków nie potrafią odtworzyć danych i usług w czasie określonym umowami SLA lub do założonego w nich docelowego punktu przywracania danych. W dodatku firmy tolerują zaskakująco długie przerwy w dostępie do aplikacji, które średnio wynoszą blisko 5 godzin. Oczekiwania klientów takich przedsiębiorstw są jednak coraz większe, a gdy dołoży się do tego presję globalnej konkurencji, integratorzy zyskują kolejny argument, dzięki któremu mogą przekonać odbiorców do uznania dbałości o stałą dostępność IT za jeden z głównych priorytetów firmy.