Nadzór wideo napędza sprzedaż NAS-ów 

Dla klientów z sektora SOHO i użytkowników indywidualnych o większych potrzebach lepsze będzie bardziej zaawansowane rozwiązanie do monitoringu domu. Jeśli pod kontrolą ma być zarówno wnętrze obiektu, jak i jego otoczenie (np. ogródek wokół domu jednorodzinnego), w grę wchodzą dwa typy rozwiązań. Klienci zazwyczaj uważają, że wystarczy im specjalistyczny zestaw do monitoringu, czyli rejestrator i kilka kamer. Jednak reseller może spróbować przekonać nabywcę, że w systemie nadzoru warto wykorzystać serwer NAS, który będzie spełniał dodatkowe zadania. 

Resellerzy, z którymi współpracujemy, twierdzą, że klienci końcowi zaczynają wybierać rozwiązania nieco droższe, ale wyposażone w więcej funkcji. Rejestrator będzie służył tylko do zapisu obrazu z kamer monitoringu, zaś NAS obsłuży nie tylko nadzór wideo, ale będzie także domowym centrum rozrywki – wyjaśnia Maciej Cenkier, Product Manager w Konsorcjum FEN. 

Na wzrost popularności bardziej zaawansowanych urządzeń ma też wpływ ich malejąca cena. Przykładowo rejestrator kosztuje około 500 zł, a NAS – 750 zł. Tym łatwiej przekonać klienta, żeby wydał trochę więcej i zyskał sprzęt o wielu dodatkowych funkcjach. Takie urządzenie nie tylko umożliwi uporządkowanie domowych multimediów i zarządzanie nimi, ale także zabezpieczy dane z komputerów domowników, stając się miejscem składowania ich kopii zapasowych. Poza tym NAS po wstępnym skonfigurowaniu staje się w zasadzie bezobsługowy i backup będzie wykonywany automatycznie. Ważne, że serwer plików będzie przy tym pełnił funkcję chmury prywatnej, dostępnej dla użytkownika z dowolnego miejsca przez internet.

Ze względu na tendencję do przenoszenia danych do środowisk chmurowych dla wielu użytkowników indywidualnych duże znaczenie będzie miało to, że ich prywatne zdjęcia, filmy i dokumenty nie znajdą się w chmurze publicznej, na serwerach operatora, w bliżej nieokreślonych miejscach. Pozostaną u nich w domu i dostęp do nich będą mieć tylko oni. Fakt, że sporo się ostatnio mówi o kwestii prywatności informacji, może zwiększać szanse sprzedaży serwerów NAS.

Aby przekonać klienta, rozważającego różne opcje wdrażania nadzoru wideo, do wyboru swojego urządzenia, producenci NAS-ów dołączają w cenie sprzętu oprogramowanie rejestratora monitoringu wideo (NVR) i kilka darmowych licencji na podłączenie kamer (co użytkownikowi indywidualnemu zupełnie wystarczy). System z serwerem NAS uzupełnia stworzona przez jego producenta aplikacja mobilna na smartfon, która zapewnia pogląd monitorowanego obiektu przez internet.

– Za wyborem NAS-ów do obsługi systemu monitoringu przemawia też fakt, że współpracują z kamerami różnych producentów. W przeciwieństwie do rejestratorów, które często współpracują z urządzeniami określonego dostawcy albo tylko z nimi oferują pełny zestaw funkcji. Dysponując NAS-em, klient może więc stopniowo dokupować do swojego systemu rozmaity sprzęt bez obaw, że nie będzie działał – twierdzi Maciej Cenkier.