Systemy informatyczne w firmach są dziś znacznie bardziej skomplikowane niż jeszcze 10 lat temu. Sieć komputerowa może łączyć główną siedzibę firmy, jej oddziały, zdalne biura, punkty sprzedaży, call center i sprzęt rzeszy zdalnych pracowników. Komunikacja między nimi odbywa się przez LAN, WAN i łącza internetowe zabezpieczone przez tunele VPN. W takim środowisku zarządzanie masą komputerów i urządzeń mobilnych za pomocą zdecentralizowanych rozwiązań i mozolnego, ręcznego konfigurowania staje się niemożliwe. Spędzanie przez pracowników działu IT całych dni na resetowaniu haseł, rekonfigurowaniu serwerów pocztowych, odinstalowywaniu niepożądanych aplikacji, konfigurowaniu sprzętu dla nowych pracowników itp. jest bardzo nieefektywne i kosztowne. Lepszy sposób to automatyzacja zarządzania IT.

Pakiety do zarządzania urządzeniami końcowymi i ich ochrony oferują zintegrowane i scentralizowane usługi administrowania, monitorowania oraz zabezpieczania.Są wśród nich takie platformy, jak: LANDesk Management Suite, IBM Endpoint Manager, Dell Kace, Microsoft System Center, Symantec Altiris Client Management Suite i wiele innych. Zapewniają bardziej lub mniej kompletny zestaw narzędzi do proaktywnego i automatycznego zarządzania urządzeniami klienckimi. Eliminują wiele uciążliwych i pracochłonnych, często ręcznie wykonywanych działań. Dzięki nim pracownicy działu IT mogą więcej czasu poświęcić na zwiększanie wydajności i produktywności oraz redukowanie ryzyka i planowanie rozwoju swoich systemów informatycznych.

Uniwersalność nie zawsze idzie w parze z efektywnością wszystkich elementów rozwiązania. Dlatego – oprócz wielofunkcyjnych platform – istnieje wiele wydajnych i skutecznych narzędzi przeznaczonych do poszczególnych zadań związanych z zarządzaniem urządzeniami. Są one wyspecjalizowane w aktualizowaniu systemów i aplikacji, inwentaryzacji sprzętu i oprogramowania, zarządzaniu licencjami, urządzeniami mobilnymi itp.

Sebastian Kisiel

Lead System Engineer, Citrix Systems

Integrator powinien budować swój wizerunek rzetelnego doradcy. Takiego, który ma aktualną wiedzę o zmianach w ciągle ewoluującym modelu prowadzenia biznesu przez klientów, ale również bierze pod uwagę zmiany potrzeb ich pracowników i – w efekcie – potrafi umiejętnie dostosować rozwiązanie. Obszarów ewentualnej współpracy jest sporo, począwszy od systemów ułatwiających rozpoczęcie pracy mobilnej przez rozszerzenie mobilności w zakresie stosowanych aplikacji, ich zabezpieczenia czy stworzenia zasad zarządzania całym środowiskiem, a skończywszy na wdrożeniu całościowej strategii mobilności. Mam tu na myśli umożliwienie pracy na wirtualnych desktopach i aplikacjach za pośrednictwem dowolnego – prywatnego lub służbowego – urządzenia przenośnego i dowolnie skonfigurowanej sieci.