Według opublikowanego przez Check Point raportu, opisującego stan bezpieczeństwa firm w 2014 r., w każdej z nich – średnio co 24 sekundy – ktoś wchodził na stronę internetową zawierającą złośliwy kod. Co 34 sekundy taki kod był pobierany na komputer podłączony do firmowej sieci. Co minutę natomiast któryś z komputerów zombie komunikował się z centrum Command & Control. To tylko wybrane dane pokazujące, na jak duże ryzyko wystawiane są przetwarzane przez firmy informacje.

Wspomniane badanie zostało przeprowadzone przez Check Point głównie w średnich i dużych przedsiębiorstwach, ale podobne problemy dotyczą też najmniejszych firm. To specjalnie dla nich producent przygotował małą wersję swojego UTM-a. Urządzenia z rodziny Check Point 600 Appliance zostały przystosowane do pracy w firmach zatrudniających od kilku do 100 pracowników. Jednak ich cechą charakterystyczną jest to, że zapewniają podobny poziom ochrony jak rozbudowane systemy, stosowane w największych bankach, firmach telekomunikacyjnych czy placówkach rządowych.

 

UTM jak router

Urządzenia z rodziny Check Point 600 Appliance zabezpieczają sieci, dane oraz konta pracowników przed cyberkradzieżą. Poszczególne modele różnią się wydajnością, każdy oferowany jest w wersji z wbudowanym punktem dostępowym sieci bezprzewodowej.

Cały mechanizm ochronny mieści się w jednym, kompaktowym pudełku, które wizualnie i funkcjonalnie niczym nie różni się od tradycyjnego sieciowego routera z wbudowanym przełącznikiem. Każde z urządzeń należących do rodziny 600 Appliance zapewnia bezpieczeństwo realizowane przez kilka modułów software blade: firewall, VPN, IPS, antywirus, antyspam, moduł kontroli aplikacji, filtrowania URL i ochrony poczty e-mail.