Zdalne wsparcie od partnerów

Integratorzy powinni być zainteresowani świadczeniem usług zdalnego wsparcia, ponieważ są gwarancją stałego zysku. Każdy dostawca umożliwiającego to oprogramowania i usług zapewnia partnerom odpowiednie licencje właśnie do tego celu. Powodzeniu tego typu biznesu sprzyja ograniczona liczba informatyków na rynku pracy oraz wysokie koszty ich zatrudnienia. Dlatego firmy IT powinny coraz poważniej rozważać taką formę świadczenia usług.

Nowoczesne narzędzia oraz chmura zdecydowanie ułatwiły świadczenie usług wsparcia oraz zwiększyły ich efektywność – mówi Adam Kotecki. – Jeżeli klient ma całe środowisko w chmurze, sytuacja dla nas jest optymalna, bo mamy do jego zasobów łatwy i bezpieczny dostęp. W innych sytuacjach korzystamy z VPN-ów i narzędzi do zdalnego dostępu do komputerów. Postawiliśmy sobie za cel, aby jak najwięcej prac administracyjnych robić zdalnie. Klienci nie mają z tym problemów. Zwycięża argument, że dzięki temu usługa jest tańsza i na życzenie świadczona przez całą dobę. W takim modelu obecność w siedzibie firmy administratora byłaby albo bardzo droga, albo kłopotliwa ze względów logistycznych.

Prezes Cloudica podkreśla, że w przypadku niektórych klientów zatrudnieni przez usługodawcę informatycy pełnią dyżury administracyjne. Wszyscy pracownicy przedsiębiorstwa wiedzą, że w podanych godzinach do dyspozycji jest informatyk i mogą zwrócić się do niego z dowolną prośbą lub pytaniem związanym z IT. Specjalista wykonuje też prace planowe, takie jak konserwacja sprzętu, wymiana tonerów, klawiatur itp. Dzięki temu w małych firmach nie trzeba zatrudniać informatyków na stałe.

Feniks powstaje z popiołów

Podczas gdy Intel obchodzi 40. rocznicę wyprodukowania pierwszego procesora x86, AMD wydaje się powoli wracać do łask użytkowników. W II kwartale 2018 r. przychody producenta procesorów do komputerów i kart graficznych wzrosły aż o 53 proc. w porównaniu z notowanymi w tym samym okresie roku ubiegłego. U Intela w tym samym czasie wzrost wyniósł tylko 15 proc.
Trzeba jednak przyznać, że AMD znalazło się na uprzywilejowanej pozycji, bowiem procesory graficzne tego dostawcy są bardzo często wykorzystywane do kopania kryptowalut (na tym rynku AMD konkuruje z Nvidią). Jednocześnie nietrudno zauważyć, że coraz więcej producentów pecetów, serwerów oraz NAS-ów wprowadza do oferty modele wyposażone w układy AMD. Intel z kolei wybrał dwie inne nisze: pamięci flash oraz rozwiązania Internetu rzeczy.