Fakt, że informacje są najważniejszym zasobem, jest dziś oczywisty dla wszystkich przedsiębiorców. Ale nie znaczy to, że zawsze podejmują oni odpowiednio duży wysiłek, aby je we właściwy sposób przechowywać i chronić. To po prostu niełatwe. W tym celu administratorzy muszą nieustannie dbać o to, aby zapewnić odpowiednio dużą pojemność i wydajność pamięci masowych, oczywiście z zapasem uwzględniającym przyrost ilości danych i użytkowników w określonym czasie. Powinni tak dobierać ustawienia konfiguracyjne macierzy, aby zagwarantować nieprzerwany dostęp do informacji (struktura RAID, replikacja itd.). Kolejna kwestia to zadbanie o możliwość korzystania z danych, gdy całe urządzenie ulegnie awarii oraz archiwizacja – wszystko zgodnie z wewnętrznymi regulacjami i wymogami prawnymi.

Taka sytuacja generuje koszty związane nie tylko z zakupem sprzętu (często z dużym, niekoniecznie wykorzystywanym zapasem), ale także z jego zarządzaniem. Nieustannie trzeba pilnować, czy twarde dyski w macierzach nie uległy awarii, czy nie jest uszkodzona struktura danych lub czy backup został wykonany poprawnie. Kiedy infrastruktura się rozrasta, należałoby zatrudniać kolejnych administratorów, na co wiele firm nie może sobie pozwolić. W związku z tym obecni pracownicy działu IT stają się przeciążeni i nie poświęcają wystarczającej uwagi problemom związanym z pamięciami masowymi. W tej sytuacji idealnym rozwiązaniem byłoby powierzenie opieki nad systemami przechowywania i zabezpieczania danych firmom trzecim.

Ryszard Regucki

dyrektor kanału sprzedaży na region Europy Wschodniej, Commvault

Usługi Backup as a Service oferowane przez naszych partnerów w Polsce trafiają przede wszystkim do klientów, którym prawo nakazuje zabezpieczanie danych, ale jednocześnie zabrania przesyłania ich za granicę. Są to przede wszystkim takie firmy, jak różnego rodzaju placówki medyczne, kancelarie prawne, biura rachunkowe czy inne przedsiębiorstwa, dla których własność intelektualna przechowywana w plikach i bazach danych stanowi szczególną wartość.