Pozyskać 70 proc. klientów

Jak wynika z danych przytoczonych przez Della, tylko 28 proc. klientów już teraz podlega transformacji cyfrowej. Pozostałym można i warto ją zaproponować. Według Della w infrastrukturze serwerowej należy rozwijać się w takich trzech kierunkach: bezpieczeństwa, skalowalności i sztucznej inteligencji – automatyki. Na tym koncentruje się producent. Sprzęt w budowie centrum danych staje się podstawą do w warstwy software’owej.

Nowoczesne data center jest jak Shrek, który powiedział, że ogry są jak cebula i mają warstwy – komentuje Piotr Nowik, który odpowiada za dostawców usług w polskim oddziale VMware’a.

Według niego zdefiniowane programowo centrum danych składające się z trzech warstw (serwery, pamięci masowe, sieciówka) to pierwszy krok w wejściu przedsiębiorstwa do chmury (a to według menedżera interesuje wielu klientów), bo infrastruktura bazuje na aplikacjach.

Analityka i chmura stały się również niezmiernie istotne w rozwiązaniach bezpieczeństwa cyfrowego. Przykładem jest Cisco AMP (Advanced Malware Protection), które ilustruje również trend rozwoju kompleksowych i uniwersalnych rozwiązań. AMP chroni sieć, pocztę e-mail w chmurze, punkty końcowe i można go osadzić na różnej architekturze. Z kolei Barracuda wskazuje na inny w jej ocenie perspektywiczny obszar rozwiązań bezpieczeństwa cyfrowego – Web Application Firewall oraz WAF as a Service.

Każdy sektor potrzebuje tego rozwiązania. Każdy serwer WWW powinien być chroniony przez WAF, bo kontrolujemy nie więcej niż 20 proc. kodu – przekonywał Jarosław Prokop, inżynier Barracudy.

Według niego obecnie tylko 10 proc. aplikacji webowych jest chronionych przez WAF. Rozwiązanie to odpowiada za inspekcję ruchu przeglądarkowego, a do tego monitoruje transfery, które wracają z serwerów. Jego rolą jest ochrona aplikacji, ale i tutaj priorytetem jest uniwersalność, co zapewniają funkcje load balancera.

 

Pieniądze w paczkach

Pakietowe rozwiązania, które mają ułatwić partnerom wdrożenia, wprowadził również IBM (wspólnie z Red Hatem). Są to Cloud Paki – modularne pakiety oprogramowania, bazujące na kontenery, przeznaczone do aplikacji, danych, integracji, automatyzacji czy zarządzania rozwiązaniami wielochmurowymi. Łączą oprogramowanie i sprzęt, a dzięki budowie na bazie serwera rackowego umożliwiają w razie potrzeby zwiększenie mocy obliczeniowej. Przy czym dodatki do „paczek” mogą opracowywać partnerzy.

Chmura, mobilność, sztuczna inteligencja oraz edge computing i Internet rzeczy definiują to, co się dzieje na rynku, a wspólnym mianownikiem są dane. Zapewnienie do nich ciągłego dostępu jest niezmiernie ważne. Łatwo można zmienić dostawcę, jeśli obecny zawiedzie… – przypominał Wojciech Cegliński, Channel Manager NEE w Veeam Software.

Według przytoczonych przez niego badań coraz więcej firm używa kilku rozwiązań do backupu, ale ponad połowa z nich chce zmienić dostawcę, więc możliwości na rozwój są niemałe. Przy czym trzy czynniki szczególnie decydują o wyborze lub o zmianie rozwiązania. Są to: koszty, kompleksowość i wydajność.

Warto wspomnieć, że od czwartym kwartale br. rusza nowy sposób licencjonowania – Veeam Universal Licence – dostosowany do potrzeb, które są związane z rozproszeniem danych w różnych środowiskach.

Rosnące znaczenie integracji danych, uniwersalności i zaawansowanej analityki pokazują również zmiany w Hitachi. Dwa lata temu powołano korporację Hitachi Vantara, która łączy rozwiązania infrastrukturalne z platformą analityczną end-to-end Pentaho. Z kolei Microsoft przybliżył wdrażanie gotowych rozwiązań od Azure Site Recovery do SAP on Azure. Usługa ASR umożliwia odzyskiwanie po awarii lokalnych i wirtualnych maszyn.