Siła woli

Podczas Akademii Tech Data poruszano nie tylko tematy techniczne. Można było usłyszeć wskazówki, jak skutecznie zaplanować i realizować udane wdrożenia. Jak wynika z prezentacji Lenovo, istotna jest siła woli i świadomość, jakie słabości trzeba przezwyciężyć. Jedną z nich jest „magia chwili bieżącej”, czyli niezdolność do odraczania gratyfikacji. Przykładowo w przeprowadzonym badaniu zapytano ankietowanych, czy wolą 100 dol. teraz czy 110 dol. za tydzień i aż 80 proc. wybrało ten pierwszy wariant.

Konsekwencją takiego podejścia w biznesie jest to, że ludzie niechętnie podejmują wysiłek, wiedząc, że nagroda jest odsunięta w czasie. Remedium powinno być dzielenie dużego projektu na małe etapy tak, aby nagroda (realizacja zadania, przychód) przyszła możliwe szybko, ponieważ perspektywa nawet wielkiego sukcesu za kilka lat mało kogo mobilizuje.

 

Więcej zdjęć z jesiennej Akademii IT Tech Data w Łodzi znajduje się w Galerii crn.pl.

 

 

Trzy pytania do… Piotra Zneykusa, Business Development Managera, Team Leadera Dell Enterprise w Tech Dacie

Podczas akademii często była mowa o tym, aby klientom oferować kompletne rozwiązania. Czy na polskim rynku rzeczywiście jest na nie duże zapotrzebowanie, czy też raczej klienci wolą zamówić, dajmy na to, pojedynczy serwer i na tym kończą zakupy?

W mojej ocenie mniej więcej połowa rozwiązań oferowanych przez nasz zespół jest sprzedawanych kompleksowo. Ten rynek jednak z pewnością będzie rósł, bo tego oczekują klienci. Oczywiście nie wszyscy są przekonani do takiej koncepcji. Dlatego widzimy potrzebę uświadamiania przedsiębiorcom zalet i potrzeby inwestycji w komplementarne systemy. To ważna rola zarówno partnerów, jak i producentów.

Jednak czy klienci nie patrzą głównie na cenę?

Sektor komercyjny nie kieruje się wyłącznie ceną, lecz stara się dostosować środowisko do swoich potrzeb. Dlatego partnerzy nie powinni koncentrować się na cenniku, lecz na oczekiwaniach użytkowników i najlepiej, gdy mogą je zaspokoić kompleksowo. Trzeba przede wszystkim rozmawiać z klientem – takie jest moje doświadczenie z firmy integratorskiej, w której pracowałem. Są jeszcze tacy partnerzy, którzy mówią nam: znalazłem klienta, zapytajcie go, czego potrzebuje, a ja mu to sprzedam. Nie tędy droga. To partner musi znać biznes przedsiębiorcy i związane z tym oczekiwania, proponować, co można ulepszyć, rozbudować, wymienić itd. Partnerzy muszą być aktywni. Tym, którzy nie poszerzają wiedzy, będzie coraz trudniej na rynku.

W jakich sektorach obserwujecie obecnie zapotrzebowanie na komplementarne rozwiązania?

W małych i średnich firmach, w których pracuje 50-100 osób. W rozwiązania infrastrukturalne inwestują również startupy. Często zaczynają od chmury, jednak gdy zaczynają rosnąć, chcą mieć część zasobów u siebie. Na innowacje jest także otwarty sektor produkcyjny, a to ogromny rynek. Oprócz tego obserwujemy duże zainteresowanie w sektorze medycznym, zarówno publicznym, jak i prywatnym. Partnerzy powinni skoncentrować się na pewno na backupie danych, bo to wciąż w dużej mierze niezagospodarowany temat w przedsiębiorstwach, a także na bezpieczeństwie oraz analityce i IoT.