Zresztą Citrix, podobnie jak inni producenci, intensywnie pracuje nad rozbudową ekosystemu partnerskiego. Od wielu lat jednym z jego filarów jest Microsoft. W bieżącym roku na scenie Citrix Synergy pojawił się Brad Anderson, Corporate Vice President w Microsofcie, który wraz z P.J. Hough’em poinformował o najnowszych wspólnych projektach, takich jak Citrix Managed Desktop Services dla Azure, optymalizacja HDX dla Microsoft Teams, a także Citrix SD-WAN dla Office 365 czy wreszcie wsparcie dla Intune Device API.

Citrix zacieśnia też relacje z Google’em. Robert Enslin, prezes Google Cloud, zapowiedział w Atlancie udostępnienie na tej platformie systemu Citrix Workspace.Klienci używający chmury tego usługodawcy nie tylko będą mogli korzystać z rozwiązań do wirtualizacji Citrix Virtual Apps and Desktops, ale także mogą liczyć na usprawnienie pracy aplikacji i ujednolicenie dostępu do urządzeń i systemów operacyjnych Google’a.

Chcemy, aby klienci nie ograniczali się do korzystania z wybranego ekosystemu. Naszym celem jest unifikacja różnych platform i systemów. Tylko to umożliwi uzyskanie optymalnego doświadczenia w miejscu pracy. To nasza obietnica na przyszłość – podsumowuje P.J. Hough.

 

3 pytania do…

Craiga Stilwella, SVP Worldwide Partner Sales w Citrixie

Podczas Citrix Synergy 2019 przedstawiliście kilka nowych rozwiązań. Którym z nich szczególnie powinni się zainteresować integratorzy?

Największą gwiazdą tegorocznej imprezy jest Workspace. Ma to związek z rosnącą liczbą aplikacji, z którymi musimy pracować, a także koniecznością wyszukiwania różnych informacji, co zabiera nam coraz więcej czasu. Na co dzień korzystamy z rozmaitych programów i nie możemy być ekspertami od wszystkich aplikacji. Stąd dotarcie do części danych staje się czasochłonne. Inteligentna przestrzeń robocza Workspace pozwala wykonać dziesięć zadań w 90 sekund, zamiast tracić na nie pół godziny przy wykorzystaniu tradycyjnych narzędzi.

Ale co konkretnie zyskują wasi partnerzy sprzedający Workspace?

Zastosowanie tej platformy zwiększa produktywność zespołu sprzedaży o 20 proc. To duża sprawa i firmy będą inwestować w tego typu rozwiązania. Co ważne, budżety działów sprzedaży, marketingu czy HR są często niezależne od CIO. W rezultacie integratorzy zyskują dostęp do szerszego grona klientów i mogą rozmawiać bezpośrednio z ludźmi, którym chcą pomóc. Poza tym Workspace nie ma nic wspólnego z wirtualizacją desktopów, z którymi Citrix jest utożsamiany, także w Polsce. To szansa, aby rozszerzyć portfolio i docierać do zupełnie nowych grup użytkowników.

Jednym z wiodących tematów tegorocznej konferencji była chmura. Są jednak państwa, takie jak Polska, gdzie z chmury publicznej korzysta tylko około 11 proc. przedsiębiorstw. Co doradziłby Pan partnerom z Polski, którzy działają w innych realiach niż ich koledzy zza oceanu?

Nie jest tak, że Citrix przenosi się do chmury. Zdajemy sobie sprawę z różnych wymagań klientów, uwzględniamy czynniki geograficzne czy branżowe. Niemniej resellerzy muszą patrzeć w przyszłość, a także obserwować rozwój wydarzeń na innych, bardziej rozwiniętych rynkach. Ironia polega na tym, że partnerzy, którzy przenieśli się do chmury, zabierają tam też swoich klientów. Ci ostatni coraz częściej rezygnują z własnej infrastruktury i poszukują dostawcy usług zarządzanych. Jedną z niezamierzonych konsekwencji rozwoju chmury jest powstanie nowych zjawisk, takich jak multi-cloud, chmura hybrydowa czy SaaS. To wszystko sprawia, że środowisko staje się bardzo złożone, a użytkownicy potrzebują wsparcia ze strony specjalistów.