Ewolucja zagrożeń w cyberprzestrzeni postępuje tak szybko, że trudno jest nadążyć z modernizacją firmowej infrastruktury, aby była chroniona w odpowiedni sposób. W reakcji na to zjawisko Kaspersky Lab zorganizował konferencję Cyber Security Weekend, w trakcie której eksperci ds. bezpieczeństwa dzielili się z klientami i dziennikarzami najnowszą wiedzą dotyczącą zagrożeń oraz wskazywali możliwe sposoby ochrony.

Statystyki pochodzące z globalnego badania korporacyjnych zagrożeń bezpieczeństwa IT w 2015 r. przeprowadzonego przez analityków B2B International oraz Kaspersky Lab są dość przerażające: 48 proc. firm w Europie przyznało, że w ciągu 12 miesięcy odkryło u siebie wirusy, robaki, oprogramowanie szpiegujące oraz inne szkodliwe programy. 18 proc. stwierdziło, że wykryto u nich włamanie do sieci, 12 proc. stało się celem cyberszpiegostwa, a 8 proc. – ataku ukierunkowanego.

To samo badanie wykazało, że jeśli chodzi o zagrożenia wewnętrzne, w 29 proc. przedsiębiorstw wykryto luki w wykorzystywanym przez nie oprogramowaniu, co doprowadziło do wycieku informacji spowodowanego przez personel – przypadkowo (21 proc.) lub celowo (11 proc.).

Macki cyberprzestępczej ośmiornicy oplatają cały glob. Według różnych statystyk rocznie łączna wartość usług świadczonych w cyfrowym podziemiu oraz wykradzionych danych przekracza 300 mld dol. Co więcej, cybermafia nie ma tradycyjnej struktury, dzięki której – po nitce do kłębka – można byłoby likwidować co ważniejsze ogniwa. Dlatego w pewnym momencie konieczne stało się zaangażowanie międzynarodowych służb w proces jej zwalczania. Obecny na budapesztańskiej konferencji Gary McEwen, analityk strategiczny z Europejskiego Centrum ds. Cyberprzestępczości (EC3) w Europolu, zaprezentował mechanizm funkcjonowania grup cyberprzestępczych oraz sposoby na ich zwalczanie.

Niezbędna jest tu współpraca między organami ścigania, sektorem prywatnym oraz kręgami akademickimi – mówił specjalista. – Wspólnie pracujemy nad identyfikowaniem i eliminowaniem szkodliwych infrastruktur, a także pomagamy ofiarom w leczeniu ich systemów z infekcji. Niestety, jest to coraz trudniejsze, bo znacznie obniżyła się bariera „wejścia” w cyberprzestępczy świat. Dzisiaj skuteczny atak, np. na konkurencję, można przeprowadzić naprawdę niewielkim kosztem.