Francuska firma Atempo działa od 1992 roku, oferując rozwiązania do backupu i archiwizacji danych. Producent zaliczył też krótki epizod w Polsce. Jednakże współpraca z S4E zakończyła się fiaskiem. Niemniej Francuzi nieźle radzą sobie w innych częściach globu, sprzedając swoje rozwiązania nie tylko w Europie, ale również Ameryce Północnej i Południowej, Azji oraz Australii. 

- Naszym pierwszym produktem była Tina - produkt dla backupu i ochrony danych dla serwerów oraz aplikacji.  W kolejnych latach rozwijaliśmy portfolio produktów.  Obecnie Atempo posiada pełen zakres rozwiązań do backupu praktycznie wszystkich środowisk - fizycznych, wirtualnych, stacji roboczych czy dużych systemów NAS. Nasza oferta przeznaczona jest dla średnich i dużych przedsiębiorstw oraz instytucji. -  mówi Luca D'Urso, CEO, Atempo.

Ostatnie lata przyniosły lawinę danych i nic nie wskazują na to, że uda się ją powstrzymać. Wręcz przeciwnie.  Według IDC w ubiegłym roku na całym świecie wytworzono 33 ZB danych, a na koniec 2025  roku będzie już 175 ZB. Aż 80 proc. stanowić będą dane niestrukturyzowane. 

- Tradycyjne systemy nie działają efektywnie w nowych warunkach. Nie jest też możliwe, aby trzymać zasoby cyfrowe w trybie offline w jednej lokalizacji. Żeby sprostać nowym wyzwaniom opracowaliśmy technologię przechowywania danych, zapewniającą optymalne dopasowanie do środowiska i potrzeb użytkownika. - tłumaczy Luca D'Urso, CEO, Atempo.

Nową bronią francuskiego producenta jest platforma Miria, przeznaczona do obsługi setek terabajtów danych oraz milionów, a nawet miliardów plików.  System realizuje funkcje związane z backupem, archiwizacją, przenoszeniem oraz migracją danych. Ważnym ogniwem w tym rozwiązaniu jest narzędzie  Data Movers - odpowiedzialne za skalowalność i wydajność operacji. Jego rola polega na równoważeniu obciążeń, monitorowaniu procesów, optymalizacji ścieżek danych. 

Miria znajduje zastosowanie  w studiach filmowych,  instytucjach finansowych i ubezpieczeniowych, przemyśle, placówkach naukowych i medycznych.  Platforma współpracuje z  dużymi systemami pamięci masowych. Jeden z klientów z branży zbrojeniowej przeprowadził migrację 500 TB danych z klastra NAS na system Qumulo.  Co ciekawe, cały zbiór zawierał 970 milionów plików, z czego 75 proc. z nich miało pojemność poniżej 8 kb. Nie mniej ciekawy jest przykład Uniwersytetu w Lozannie. W departamencie badań pracują dwie macierze Dell EMC Isilon, które replilkują pomiędzy sobą 1PB danych. Zadaniem systemu Miria było utworzenie trzeciej kopii na pamięci obiektowej  Dell EMC ESC. Platforma Atempo pracowała z wydajnością 4,2 TB/h. 

Atempo jest blisko związane z takimi producentami jak HPC DDN, Qumulo czy Huawei  W styczniu tego roku producent rozpoczął przy współudziale zewnętrznych naukowców projekt  NextIno. Mają oni  ściśle współpracować z zespołem R&D Atempo nad przygotowaniem inteligentnej technologii zarządzania pamięcią masową. Pierwsze efekty tej kooperacji powinny być widoczne pod koniec bieżącego roku.