CRN Jeszcze kilka lat temu mówiło się o rychłym zmierzchu sieci innych niż Ethernet, takich jak InfiniBand czy Storage Area Network. Czy analitycy i obserwatorzy rynku, którzy prognozowali wówczas taki obrót spraw, mieli rację?

Adam Bandura Tylko częściowo. Rynek rozwiązań bazujących na protokole IP rośnie w bardzo szybkim tempie, ale jednocześnie nie widać spadku sprzedaży systemów InfiniBand czy SAN. Wręcz przeciwnie, cały czas obserwujemy trend wzrostowy, chociaż oczywiście znacznie mniejszy niż w przypadku Ethernetu. W systemach SAN dominuje sprzedaż w modelu OEM – oferowane przez nas rozwiązania Brocade są także sprzedawane pod markami wszystkich głównych dostawców pamięci masowych przez nich samych. Z kolei na sprzedaż systemów InfiniBand wpływa rosnąca popularność superkomputerów, które coraz częściej są instalowane w polskich placówkach naukowych.

 

CRN Polscy klienci nie należą do najzamożniejszych. Czy znajduje to odbicie przy sprzedaży systemów sieciowych? Przykładowo kilka lat temu było widać duże zainteresowanie protokołem Fibre Channel over Ethernet, który miał zastąpić tradycyjne sieci SAN…

Adam Bandura Akurat zainteresowanie systemami FCoE jest dość niewielkie i spada. Natomiast w kontekście przesyłania danych pomiędzy systemami pamięci masowych i serwerami wyraźnie wyłania się nowy trend – sieci wirtualne, czyli Virtual Fabric. Mają je już w ofercie wszyscy główni dostawcy i cieszą się one bardzo dużym zainteresowaniem. To rozsądna i tańsza alternatywa wobec sieci SAN, a jednocześnie rozwiązanie, które jest znacznie bardziej niezawodne od zwykłych sieci Ethernet czy FCoE. Dzięki przełącznikom Virtual Fabric stworzymy zautomatyzowaną i skalowalną do rozmiarów nieosiągalnych przy użyciu przełączników stakowalnych sieć, która jest traktowana przez inne urządzenia jako pojedynczy przełącznik logiczny.

 

CRN Sprzedaż takich rozwiązań nie należy jednak do najprostszych, zarówno z biznesowego, jak i technicznego punktu widzenia. Jak sobie radzą z tym polscy integratorzy?

Adam Bandura Współpracuje z nami grupa kilkudziesięciu wyspecjalizowanych partnerów. Większość ma oficjalne certyfikaty firmy Brocade, a niektórzy także innych dystrybuowanych przez nas dostawców, czyli Emulex, Qlogic czy Mellanox. Rzeczywiście sprzedaż tych rozwiązań wymaga dość dużej wiedzy i doświadczenia, a także stałego wsparcia technicznego dla klientów.