CRN Zebra mówi obecnie częściej o Internecie rzeczy niż o automatycznej identyfikacji. Z czego wynika ta zmiana?

Jacek Żurowski Faktycznie, do tej pory żyliśmy w świecie technologii AutoID, obejmującej urządzenia, które automatyzują identyfikację ludzi, towarów, pozycji, itd. Niemniej jednak na polskim rynku ciągle istnieją obszary, w których rozwiązania AutoID właściwie nie funkcjonują – choć ich zastosowanie byłoby bardzo uzasadnione. Mam tu na myśli dużą część firm z segmentu MŚP, ale także podmioty z sektora publicznego. Różnimy się pod tym względem od krajów Europy Zachodniej, gdzie na przykład strażnicy miejscy nie wypisują już w ogóle mandatów na papierze, ale u nas ciągle ma to miejsce. Z drugiej strony klienci działający np. w sektorach stacjonarnego handlu detalicznego, e-commerce, logistyki, transportu czy magazynowania, obyci już z systemami automatycznej identyfikacji, oczekują, że będziemy im coraz bardziej pomagać w usprawnianiu procesów biznesowych. Te organizacje działają już w nowej rzeczywistości – zwracają się w kierunku technologii automatyzacji i koncepcji przemysłu 4.0. Podkreślam: nowa organizacja łańcucha dostaw, wykorzystująca automatyzację, przetwarzanie i wymianę danych w oparciu o chmurę ma zastosowanie już nie tylko w firmach produkcyjnych, ale i w pozostałych gałęziach gospodarki! Taka rzeczywistość i wynikające z niej oczekiwania stawiają przed nami duże wyzwania, ale Zebra je podejmuje, oferując szerokie portfolio rozwiązań z obszaru IoT. Pojawiły się w nim takie pozycje jak np. LocationSolutions, SmartPack, czy rozwiązania działające na bazie technologii RFID. Wszystkie one pozwalają w sposób kompleksowy i w czasie rzeczywistym pozyskiwać informacje i dane o tym, co się dzieje w konkretnym środowisku pracy – hali fabrycznej, na taśmie produkcyjnej, w magazynie, sklepie, na pierwszej linii pracy operatora/kuriera/pielęgniarki i na tej podstawie szybko podejmować trafne decyzje. Żyjemy w czasach, w których organizacje działają w oparciu o dane w czasie rzeczywistym, pozwalające im na podejmowanie optymalnych decyzji. Dzięki rozwiązaniom AutoID czy IoT kadra zarządzająca stosując odpowiednie oprogramowanie, np. Zebra Visibility IQ, może pozyskiwać dane z operacji biznesowych i tym samym jeszcze efektywniej zarządzać biznesem.

To prawdziwy przełom dla klientów końcowych, ale i dla partnerów Zebry. Na tych drugich wasza strategia rozwoju w kierunku Internetu rzeczy prędzej czy później wymusi zmiany w prowadzeniu biznesu. Co z partnerami, którzy są wciąż mocno nastawieni na sprzedaż urządzeń do automatycznej identyfikacji?

Od dawna mówi się o tym, że z prostymi dostawami samego sprzętu wiążą się niewielkie marże – sprzedaż przysłowiowych „pudełek” nie jest rozwojowa. Jako że dynamicznie zmieniają się technologie, rynek oraz świadomość i potrzeby klientów, resellerzy powinni pracować nad umiejętnościami generowania wartości dodanej.  Klient końcowy chętniej zgodzi się zapłacić za wiedzę i umiejętności, których sam nie posiada. Oceniam, że wciąż część naszych partnerów nie do końca sobie zdaje sprawę z konieczności przeprowadzenia zmian i nie uświadamia sobie ryzyka prowadzenia biznesu opartego jedynie na transakcjach. W szerokim zakresie rozwiązań z dziedziny Internetu Rzeczy jest duże pole do popisu dla wielu resellerów, jest wiele specjalizacji, sektorów, w których mogą się odnaleźć z odpowiednimi rozwiązaniami. Wymaga to jednak pracy i inwestycji w szkolenia ludzi, której my za partnerów nie zrobimy. Natomiast możemy wybranym integratorom pomóc w podnoszeniu kwalifikacji i stworzeniu planu biznesowego dotyczącego rozwoju wybranych rozwiązań.