CRN Polska Od kiedy Citrix jest obecny w Polsce i jakie są jego główne cele?

Artur Cyganek W 2011 r. obchodzimy dziesięciolecie istnienia biura Citriksa w Polsce. Firma była tu obecna wcześniej, przede wszystkim poprzez nasz kanał partnerski, ale również dlatego, że zatrudniała dwóch pracowników jeszcze przed otwarciem oddziału. Myślę, że przez ten czas udało nam się ugruntować pozycję lidera w obszarze wirtualizacji aplikacji. Mamy również bardzo silną pozycję, jeśli chodzi o wirtualizację desktopów.

Uważamy, że wirtualizacja desktopów to coś więcej niż VDI (Virtual Desktop Infrastructure – przyp. red.), który traktujemy tylko jak jej wycinek, choć bardzo często jest z nim utożsamiana. Naszym celem jest  dostarczanie przedsiębiorstwom i instytucjom z całej Europy platformy, która umożliwia użytkownikom pracę i zabawę z dowolnego miejsca, za pomocą dowolnego urządzenia, przez dowolną sieć. Docieramy do odbiorców w 100 proc. za pośrednictwem partnerów wdrażających nasze rozwiązania będące przecież tylko częścią infrastruktury, którą należy zintegrować z pozostałymi elementami. Rolą partnerów jest także świadczenie usług dodatkowych, takich jak serwis posprzedażowy.

Nasze produkty zazwyczaj są pozycjonowane jako rozwiązania dla dużych firm, ponieważ – ze względu na skalę przedsięwzięcia – właśnie one mogą dzięki nim uzyskać największe korzyści czy oszczędności. To jednak nie oznacza, że po takie narzędzia nie mogą sięgnąć MSP. Jednym z nich jest VDI in the Box, oferowany z logo Citriksa od kilku miesięcy. Nad tym produktem, przeznaczonym dla rynku MSP, wcześniej pracowała Kaviza, niewielki startup z Kalifornii, w którą zainwestował Citrix i która ostatecznie została przez niego przejęta.

 

CRN Polska Czy w Polsce nieduże przedsiębiorstwa lub instytucje rzeczywiście decydują się na taką inwestycję?

Artur Cyganek Tak, mamy również i takich klientów. Najczęściej korzystają z platformy Citriksa w celu rozwiązania jakiegoś określonego, taktycznego problemu. Nie mam tu jednak na myśli użytkowników wymagających zdalnego dostępu, bo taka potrzeba, nawet w przypadku małych firm, zaspokajana była właśnie przez narzędzie Citriksa.


CRN Polska  Co z oferty Citriksa wybierają najczęściej polscy klienci?

Artur Cyganek W dalszym ciągu obserwujemy największe zapotrzebowanie na wirtualizację aplikacji, co ma swoje uzasadnienie biznesowe. Mimo że bardzo dużo mówi się obecnie o wirtualizacji desktopów, to – jeśli chodzi o VDI – nie idzie za tym zbyt wiele realnych projektów. Gdy przedsiębiorstwo zaczyna analizować, jakie korzyści osiągnie dzięki wdrożeniu VDI, nasi partnerzy – z pomocą Citriksa – bardzo często potrafią pokazać klientowi, że samo VDI jest rozwiązaniem optymalnym tylko dla określonej grupy użytkowników. Są inne formy wirtualizacji desktopów, czyli inne modele dostarczenia wirtualnego desktopa – nie VDI, takie jak wirtualizacja aplikacji lub ich grupy, które pozwalają osiągnąć zdecydowanie więcej korzyści biznesowych i na pewno są o wiele tańsze. Decydują więc argumenty finansowe.