CRN Idea zasilania gwarantowanego jest taka sama od lat: rozwiązania z bateriami chronią systemy. Gdzie tu miejsce na innowacje?

Szymon Grajek Innowacje, które wkraczają do przemysłu związanego z przetwarzaniem energii, tak naprawdę mają swoje podstawy sięgające wielu lat wstecz. Dużo wcześniej opisano pewne koncepcje przetwarzania, które z różnych względów, czysto technicznych, nie mogły być wdrażane. Jeśli natomiast chodzi o UPS-y, to zadania realizowane przez „rozwiązania z bateriami chroniące systemy” można rozbić na dwie grupy: podstawową (przetwarzanie energii i zapewnienie ciągłości zasilania) oraz uzupełniającą. Ta druga obejmuje dodatkowe funkcjonalności, których celem są: oszczędność energii, większe możliwości zarządzania użytkowanym sprzętem, wpływanie na poziom niezawodności systemu i czas pracy autonomicznej, funkcjonowanie w nietypowych warunkach itp.

 

CRN Czego konkretnie możemy się spodziewać, jeśli chodzi o innowacje w kolejnych latach?

Szymon Grajek W dziedzinie przetwarzania energii będziemy mieli do czynienia z postępującą minimalizacją rozwiązań. Elementy są coraz bardziej sprawne i doskonałe, a  szybkość działania podzespołów nieustannie wzrasta. Co do dodatkowych funkcji UPS-ów, to wynikają one najczęściej z rozwoju systemów zarządzania. Brak kompatybilności z konkretnym oprogramowaniem czy standardem sprzętowym, pomimo doskonałego produktu, może skończyć się fiaskiem sprzedażowym. Ważną rzeczą może być również spełnianie specyficznych, nietypowych wymagań zarówno środowiskowych, jak i użytkowych. Chociaż oferowane rozwiązania zapewniają tak szeroki wachlarz możliwości, że przeciętny użytkownik wykorzystuje tylko ich część, „wyścig zbrojeń” trwa nadal.

 

CRN A wyścig o  jak największą sprawność zasilaczy?

Szymon Grajek W zakresie sprawności urządzeń do zagospodarowania pozostały tylko pojedyncze procenty. Pytanie: co wybierze statystyczny klient? UPS-a o sprawności 94 proc. za określoną kwotę czy rozwiązanie o sprawności 97 proc. za trzy razy tyle? Każdy, kto potrafi liczyć, wie, że w praktyce oszczędności eksploatacyjne, które w teorii wynikają z porównania maksymalnej sprawności urządzeń, nie pokryją tak dużej różnicy w kosztach zakupu urządzenia. Oczywiście są odbiorcy gotowi zapłacić każde pieniądze za nietypowe, dostosowane do ich potrzeb rozwiązania. Z drugiej strony to, co wczoraj było ekonomicznym absurdem, dzisiaj już nim przestaje być. Wyższa sprawność (nowe technologie produkcji półprzewodników, nowe materiały magnetyczne), stosowanie doskonalszych algorytmów przetwarzania (szybkie procesory DSP czy DSC), uniwersalność urządzeń (konfigurowalne urządzenia: 1/1; 3/1; 3/3) – wszystko to wynika zarówno z postępu technologicznego, jak i konkurencji na rynku.