CRN „Piractwo wróciło ze zdwojoną siłą”. Takie słowa padły niedawno podczas mojej rozmowy z przedstawicielem jednego z czołowych producentów oprogramowania. Tymczasem wielu osobom, w tym mnie, wydawało się, że piractwo, owszem, kwitło, ale w latach 90., a nie w drugiej dekadzie XXI wieku…

Krzysztof Janiszewski Rzeczywiście wydawało się, że wraz z rozwojem naszej gospodarki i na skutek wieloletniej systematycznej edukacji skala piractwa systematycznie malała. Niestety, w ciągu ostatnich dwóch lat piraci zaczęli wykorzystywać nowe narzędzia dystrybucji, i to na masową skalę. Szczególnie jest to widoczne tam, gdzie można zarobić największe pieniądze, a więc w przypadku oprogramowania Microsoft.

 

CRN O jakiej skali mówimy?

Krzysztof Janiszewski Skala jest porażająca. Tu nie chodzi o jakiś pokątny handel pojedynczych osób, ale wielopoziomową dystrybucję zaczynającą się od działalności zorganizowanych grup przestępczych poprzez nielegalnych większych i mniejszych sprzedawców aż po nieświadome podmioty rozprowadzające na całym rynku podróbki bądź modne w ostatnim czasie kody aktywacyjne. Poza sprzedawcami na platformach aukcyjnych, mamy coraz więcej pozornie normalnych e-sklepów, z polskimi nazwami i kontami w tutejszych bankach. Moja firma, IPR Ekspert, jest zaangażowana w monitoring tych kanałów sprzedaży, na podstawie czego mogę stwierdzić, że często mamy do czynienia z profesjonalnymi przestępcami.

 

CRN Ale tak konkretnie, jak duży odsetek oprogramowania sprzedawanego w Polsce to nielegalne kopie? Kiedyś BSA mówiło nawet o 80–90 proc. A teraz?

Krzysztof Janiszewski Trudno jest określić jednoznacznie obecny trend na całym rynku oprogramowania. Przestępcy wybierają zwykle takie produkty, na których można łatwo i szybko wygenerować olbrzymie obroty. Z tego powodu problem pojawił się głównie w przypadku produktów Microsoft. Sądzę, że ponad połowa programów tej marki na rynku konsumenckim jest dystrybuowana obecnie z naruszeniem prawa. Zastrzegam, że są to szacunki IPR Ekspert na podstawie monitoringu. W segmencie biznesowym skala problemu okazuje się znacznie mniejsza, choć od pewnego czasu wyraźnie wzrosła.