CRN Od początku działalności sprzedajecie i serwisujecie urządzenia drukujące. Czy wejście na rynek druku 3D jest naturalnym krokiem dla przedsiębiorstw takich jak Fis-Komp?

Zenon Więcierzewski To każdy sam musi ocenić. Według nas druk 3D to przyszłość i widzę w nim możliwości rozwoju dla mojej firmy. Na rynku IT panuje ogromna konkurencja i każdy szuka sobie jakiejś niszy. Wczesne wejście w segment 3D, podjęcie współpracy z producentami i zdobycie cennego doświadczenia sprawiło, że już uciekliśmy do przodu.

 

CRN Przez ostatnie dwa lata druk 3D znajdował się na ustach wszystkich. Czasem trudno wręcz było oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z bańką rynkową.

Zenon Więcierzewski Poniekąd tak właśnie było. Mieliśmy wtedy do czynienia z pierwszym zachłyśnięciem drukiem 3D, a teraz jesteśmy na etapie otrzeźwienia. Część klientów, zachęcona wieloma publikacjami oraz stosunkowo niskimi cenami, już kupiła takie drukarki. Sporo z nich mogło się rozczarować, ponieważ wiele rozwiązań było i nadal jest dalekie od doskonałości. Nie mówiąc o tym, że samo posługiwanie się rozwiązaniem do druku 3D wymaga odpowiednich umiejętności i doświadczenia – również w projektowaniu obiektów, co nie jest łatwe.

 

CRN A to dla was szansa, bo nie zajmujecie się przecież przepychaniem pudełek…

Zenon Więcierzewski Oczywiście, poza sprzedażą i serwisem produktów świadczymy usługi druku przestrzennego. Mamy dostęp do wiedzy o urządzeniach, potrafimy diagnozować problemy techniczne i je rozwiązywać. Klient, który kupił u nas rozwiązanie, może czuć się bezpiecznie, a to jest bardzo ważne, ponieważ obsługujemy przedsiębiorstwa. Poza tym oferujemy filamenty. Cały czas badamy ten rynek. Wiemy, co jest godne polecenia, a czego raczej należy unikać. Czy to ze względu na jakość, czy też cenę, a zdarza się, że jedno i drugie.