Właściwe zrozumienie natury firmy oraz jej czynników i barier wzrostu

Eksperci sugerują, że nawet początkująca firma powinna mieć swoją misję i wizję – jasno wiedzieć, po co jest na rynku i co chce dostarczać klientom. W szczególności że jako mały (jeszcze?) podmiot dysponuje ograniczonymi środkami i nie może sobie pozwolić na zajmowanie się niepotrzebnymi czynnościami.

Drugim ważnym obszarem jest właśnie identyfikacja priorytetów. Musimy jasno wiedzieć, na czym przede wszystkim musimy się skupić, jeśli chcemy dalej rosnąć. Aby to zrozumieć, warto zadać sobie pytanie o to, co jest naszym głównym motorem wzrostu, a co ogranicza wzrost firmy.

Faza rozwoju ma znaczenie

To, w jakiej fazie rozwoju jest firma, ma istotne znaczenie przy analizie czynników wzrostu i barier. Jak wykazują publikowane niedawno przez „Forbesa” badania, głównym problemem startupów okazuje się brak wystarczającej wiedzy o kliencie i rynku. Małe firmy działają często w warunkach dużej niepewności i braku informacji. Jest to główna przyczyna ich niepowodzeń, wiele z nich rozpoczyna bowiem działalność z ofertą, na którą nie znajdują wystarczającego popytu.

W firmach średniej wielkości częstą barierą wzrostu jest z kolei brak świadomego zarządzania modelem biznesowym i operacyjnym. Podmioty, które na początku swojej drogi „trafiły” z produktem, rosną do pewnego momentu organicznie. Jeśli jednak przy pewnej skali działalności nie pojawi się lepsza organizacja pracy, struktura, procesy biznesowe oraz regularne zarządzanie strategiami funkcjonalnymi – dochodzi do spadku rentowności. Ilość pracy rośnie, ale zyski zaczynają spadać. Firma traci efektywność.

W największych przedsiębiorstwach coraz częściej istotnym problemem jest „przeprocesowienie”.  Firmy dostrzegają szanse rynkowe, jednak nie są w stanie po nie sięgnąć. Ich struktury i procesy uległy bowiem takiej komplikacji, że spowalniają sprawne działanie organizacji.

Właściwa identyfikacja dalszej ścieżki wzrostu

Małe firmy powinny przede wszystkim upewnić się, że mają dobrze zdefiniowaną, wygrywającą ofertę wartości oraz kanały sprzedaży. Ku przestrodze dodam, że często obserwuje się zjawisko „mamy produkt, ale nie pomyśleliśmy dotąd, jakimi kanałami go sprzedamy”.

Firma średnia i duża musi sobie na ogół odpowiedzieć na pytanie, czy i w jaki sposób może wyskalować swój model biznesowy oraz ile wysiłku będzie to kosztować. To również pytanie o to, jakich potrzeba do tego zasobów, skąd je wziąć i jak daleko będą musiały zajść zmiany w organizacji.

Metod pozyskania zasobów jest kilka. Zgodnie z koncepcją Laurence Capron „build, borrow, buy” zasoby można rozwinąć organicznie, „pożyczyć” drogą partnerstw albo zakupić, jeśli ma się odpowiednie środki. W przypadku podmiotów właścicielskich jest jeszcze droga „sell”, czyli sprzedaż. Wszystko zależy od tego, jakie firma ma ambicje.