Polski rząd łagodzi ton wobec Huawei. Wykluczenie jakiegokolwiek dostawcy to ostateczność - oznajmił pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa, Karol Okoński dla PAP, pytany o Huawei i jego udział w budowie sieci 5G w naszym kraju.

Sprawa nie jest jednak rozstrzygnięta. Wiceminister zastrzegł, że ostateczne decyzje wciąż nie zapadły. Wyjaśnił, że podejmując je polskie władze wezmą pod uwagę stanowisko państw UE i NATO. Kraje Unii zwróciły się o nowe rekomendacje Komisji Europejskiej w sprawie 5G. 

Karol Okoński zasugerował też, że jakieś ograniczenia nie są wykluczone. Mianowicie zaznaczył, że krajowa infrastruktura ICT nie może być uzależniona od jednej firmy, niezależnie od kraju pochodzenia. Z kolei Reutersa poinformował, że rząd analizuje możliwość zaostrzenia kryteriów bezpieczeństwa, jakie muszą spełnić dostawcy. Decyzja w tej sprawie może zapaść w nadchodzących tygodniach.

W styczniu br. pełnomocnik poinformował, że władze rozważają ograniczenia dla koncernu na polskim rynku.

Na wykluczenie Huawei ze strategicznych przedsięwzięć naciskają sojuszników Amerykanie. Sugerują powiązania koncernu z działalnością szpiegowską i zagrożenie dla bezpieczeństwa danych użytkowników.

Huawei przekonuje, że usunięcie koncernu z projektów budowy infrastruktury sieci 5G w Polsce oznacza koszty większe o 8,5 mld euro i kilkunastomiesięczne opóźnienie całej inwestycji. Koszty na lokalnym rynku telekomunikacyjnym mogą wzrosnąć o 100-300 proc. - wynika z szacunków chińskiego giganta.