"Wysiłki zmierzające do wykluczenia Chin z projektów sieci 5G byłyby samobójcze" - ostrzegł kraje wspólnoty ambasador Chin w UE Zhang Ming według Financial Times. Dodał, że wszelkie próby ograniczenia dostępu chińskich technologii do projektów 5G w Europie oznaczają "poważne ryzyko", dla współpracy gospodarczej i naukowej. Opinie i działania podjęte wobec Huawei i innych chińskich firm nazwał "oszczerstwami" i "dyskryminacją". Sprawę wątpliwości wobec bezpieczeństwa produktów Huawei określił "sfabrykowaną historią".

Zhang zapytany o to, co zrobią Chiny jeżeli uznają, że Europa dyskryminuje ich firmy, tonował jednak wypowiedź. Zapowiedział poszukiwanie dialogu.  

Obawy o bezpieczeństwo rozwiązań Huawei sygnalizowała przedstawicielka Komisji Europejskiej. Wskazywano na domniemane ryzyko szpiegostwa.

Chiński koncern zaprzecza tym zarzutom. Wskazuje, że nie pokazano na nie dowodów.

Po ograniczeniach dla Huawei w USA i Australii, w Europie m.in. Orange we Francji oraz Vodofane w Europie zdecydowały o rezygnacji lub zawieszeniu budowy sieci 5G z pomocą chińskich firm. W Polsce rozważany jest ten problem.

Ambasador zaprzeczył w "FT" obawom, że projekty infrastrukturalne Huawei w takich krajach jak Polska przedstawiają niską wartość. Zastrzega, że nie zna polskich doświadczeń, ale według niego pojedyncze przypadki nie są reprezentatywne dla całego przedsięwzięcia.